Trwa ładowanie...
Przejdź na
Neta
|
aktualizacja

Krzysztof Ibisz wspomina Marzenę Kipiel-Sztukę: "Nie mogła znaleźć swojego miejsca, bo duża część jej życia została na planie"

34
Podziel się:

Krzysztof Ibisz pojawiał się na planie "Świata według Kiepskich", gdzie poznał między innymi Marzenę Kipiel-Sztukę. Prezenter telewizyjny nie kryje szoku w związku z jej śmiercią. Wyznał, jak ją zapamiętał.

Krzysztof Ibisz wspomina Marzenę Kipiel-Sztukę: "Nie mogła znaleźć swojego miejsca, bo duża część jej życia została na planie"
Krzysztof Ibisz wspomina Marzenę Kipiel-Sztukę (AKPA)

9 czerwca media obiegła niezwykle smutna informacja. W godzinach porannych, po długiej walce z chorobą zmarła Marzena Kipiel-Sztuka, o czym poinformowała Renata Pałys.

Aktorka miała wielu fanów jeszcze z czasów "Świata według Kiepskich", ale życie nie było dla niej łaskawe. Zmagałą się z depresją, a dodatkowo narzekała na samotność. Mimo to w pracy zawsze dawała z siebie wszystko. Tak ją zresztą zapamiętał Krzysztof Ibisz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Joanna i Krzysztof Ibiszowie zdradzają przepis na dobry związek i wieczną młodość

Krzysztof Ibisz we wzruszających słowach wspomina Marzenę Kipiel-Sztukę

Krzysztof Ibisz nie ukrywa, że informacja o śmierci Marzeny Kipiel-Sztuki była dla niego ogromnym szokiem. W rozmowie z Plotkiem wyznał, że mieli okazję kilkukrotnie ze sobą pracować, a aktorka była bardzo życzliwą osobą.

Jestem zaskoczony i zszokowany, bo to była młoda kobieta. Jeszcze wiele w życiu mogła osiągnąć. Marzenę znałem z planu "Kiepskich" i "Jak oni śpiewają?". Za każdym razem, gdy spotykaliśmy się przy okazji pracy, jako zawodowi koledzy, wywoływała na mojej twarzy uśmiech. Była pełną życia osobą. Dusza towarzystwa z mnóstwem anegdot, żartów... Nazwałbym ją równą babką. Zdecydowanie była fajną dziewczyną i życzliwą koleżanką - wspomina.

Krzysztof Ibisz uwielbiał pracować z Marzeną Kipiel-Sztuką. Wkładała serce we wszystkie powierzone projekty, ale to, niestety, odbiło się na jej życiu prywatnym. Nie zdążyła zadbać o relacje z innymi.

Nie znałem jej życia prywatnego, ale teraz myślę, że być może tak bardzo postawiła w życiu na pracę i "Kiepskich", że nie starczyło czasu na zadbanie o życie prywatne. Być może, jak skończyła się przygoda z "Kiepskimi", Marzena nie mogła znaleźć swojego miejsca, bo duża część jej życia została na planie i poczuła się samotna. Pamiętam, że w "Jak oni śpiewają?" występowanie sprawiało jej ogromną radość. Wydaje mi się, że gdy był projekt, w którym czuła się dobrze, to rozkwitała jak najpiękniejsza róża. To było jej życie. Tak ją zapamiętam - dodał.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(34)
Julia
miesiąc temu
Bardzo ładnie się o niej wypowiedział. A tak w ogóle to ona była prawdziwą gwiazdą. Można kwestionować poziom kiepskich, lubić lub nie ale stworzyła rolę która kojarzy chyba każdy w kraju w przekroju 15 - 100 lat a chyba o to chodzi
Taka prawda
miesiąc temu
Przykra wiadomość. To nie wiek na odchodzenie. Ale niestety nikt nie wie kiedy przyjdzie na niego czas. Bądźmy dla siebie dobrzy bo jesteśmy tutaj tylko na chwilę...
radość
miesiąc temu
Bardzo ładnie o niej się wypowiedział.
Kkkkk
miesiąc temu
Czemu nie dostawała lepszych propozycji? W jakiejś fajnej komedii romantycznej? Albo chociaż twoja twarz brzmi znajomo? Bardzo niedoceniona, a inne beztalencia na sile wciskane
Debinowna
miesiąc temu
Bardzo ładnie się wypowiedział, kochała swój zawód to pewnie w domu nie lubiła siedzieć.
Najnowsze komentarze (34)
Maria
miesiąc temu
Tylu miała znajomych, wszyscy z klasą się o niej wypowiadają a nie mogli się dla niej złożyć na operację.. a co chwila ktoś pozuje z drogą torebką albo chwali sie wakacjami w drogich kurortach. Pieniądze mają ale tylko dla siebie.
Magda
miesiąc temu
Ibisz jak zawsze z klasa.
o to chodzi
miesiąc temu
Paliła?
ilows
miesiąc temu
Za wcześnie o wiele, wiele za wcześnie.
Prawda
miesiąc temu
Kobieta urodziła wieku 60 lat ,wylały się na nią pomyje. Ibisz również zostanie ojcem w tym wieku ......
Zofia
miesiąc temu
Ja mogę o tej pani powiedzieć że dobrze grala rolę Halinki z dużym poczuciem humoru i można było się usmiac z twarzyc mogę wyczytać ze bylla dobrym i życzliwym człowiekiem będzie jej brakować
XYZ
miesiąc temu
Ktoś nie żyje. Ta strona: milion artykułów. Wstyd.
Rozsądny
miesiąc temu
Narobić dzieci trzem kobietom i się wypowiadać!!! DOBRE....CAŁY KRZYSIEK!
Ted
miesiąc temu
Ibisz to dno
Rwa
miesiąc temu
Bardzo piękne słowa Pana Krzysztofa, pełne szacunku i życzliwości
Kostucha
miesiąc temu
Krzychu po Ciebie też już się wybieram.
nnnn
miesiąc temu
Mądre słowa.
axtvf
miesiąc temu
Ma rację. Rzeczywiście po zakończeniu " Kiepskich " mogło to na niej się odbić. Przecież to całe lata pracy, włożonego wysiłku, ale też chyba satysfakcji finansowej. Nagle to się urwało. Nastały inne dni, od czasu do czasu jakaś rola. Nie dziwi, że poczuła się samotna, doszły różne niedomagania. Aż przyszedł dzień dzisiejszy.
raczej
miesiąc temu
Ibiszowie zdradzają przepis na dobry związek i wieczną młodość, haha on nie jest wiarygodny w tej roli, jest spięty, znerwicowany, nadreaktywny