Kuźniar w "Dzień Dobry TVN": "Swoją żonę zdradzam z telefonem. Na razie tylko tyle"

"Jeśli kobieta podejrzewa zdradę, to zazwyczaj ma rację". "Bo zna starego" - uzupełniał "ekspertkę" Jarosław.

Pomysły twórców Dzień Dobry TVN na zainteresowanie widza przerastają czasem nich samych. Tym razem zaproszono do studia "ekspertki od zdrad": psychologa i właścicielkę agencji detektywistycznej, by opowiedziały o tym, jak radzić sobie ze zdradą partnera. Temat wyraźnie zainteresował prowadzących. Możliwe, że nawet bardziej niż widzów:

Jeśli kobieta podejrzewa zdradę, to zazwyczaj ma rację - stwierdziła odkrywczo jedna z pań.

Z potwierdzeniem tej tezy pospieszył dziennikarz śniadaniowy Jarosław Kuźniar, twierdząc, że dzieje się tak, bo kobieta "zna swojego starego".

Najczęściej zdradzane jesteśmy z przyjaciółkami najlepszymi, jesteśmy niesolidarne. Nie ma żadnej lojalności między kobietami, umówmy się - uznała pani "detektyw".

Podczas gdy za narzędzie zbrodni uznano telefon, którym małżonkowie posługują się często, by flirtować z kochankami, swoje trzy grosze wtrącił prowadzący:

Swoją żonę zdradzam z telefonem - na razie tylko tyle.

Temat zaintrygował również Annę Kalczyńską (nazywaną przez Tomasza Lisa "PIS-Kalczyńską"), która uznała, że być może również ma się czego obawiać:

Powinnam uważać na męża w obecności przyjaciółki? - zapytała.

Korzystacie z porad TVN-owskich ekspertów?

Z2=e1.pudelek.tv#3feb8058d063962c9891d8aade56a2080a7dcace#630#369##]

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą