Ilona Łepkowska od lat związana z telewizją publiczną. Jeszcze przed emisją pierwszego odcinka Korony królów, którego jest współautorką, przyznała, że bardzo zabolała ją krytyka. Hejt pierwszych odcinków "polskiej Gry o Tron" musiała równie mocno zaboleć Jacka Kurskiego, który najchętniej zakazałby jakiegokolwiek komentowania produkcji. Scenarzystka stara się jednak ogrom porażki przekuć w sukces. Jej zdaniem masowa fala krytyki oznacza dla serialu same pozytywy. Ilona twierdzi, że żadna inna produkcja nie spotkała się w ostatnich latach z tak dużym zainteresowaniem…
Łepkowska broni "Korony królów": "Hejterzy nas napędzają!"
"Myślę, że wszyscy krytycy nie zdają sobie sprawy z tego, że napędzają zainteresowanie tą produkcją" - przekonuje.