Liber zaśpiewał "Co z nami będzie" z... eks Macieja Peli. Fani na zakręcie: "NIE RUSZAJ tego, co było dobre. Brakuje głosu Sylwii" (WIDEO)
Liber i Sylwia Grzeszczak są jedną z niewielu par w polskim show-biznesie, które po rozstaniu pozostają w dobrych stosunkach. Para wykonuje nadal swoje wspólne przeboje, choć nie zawsze razem. W sobotę Liber zaśpiewał na koncercie TVP hit "Co z nami będzie", a jego byłą partnerkę zastąpiła gwiazda "The Voice of Poland". Nie wszystkim się to spodobało...
Sylwia Grzeszczak i Liber przez lata uchodzili za złotą parę rodzimego rynku muzycznego. Ich hity nuciła cała Polska, a zakochani cieszyli się też szczęściem w życiu prywatnym. Trzy lata temu ogłosili jednak nieoczekiwanie, że rozstają się po 9 latach związku, ale ich drogi nie rozeszły się do końca - para wychowuje razem córkę, a przyjazna atmosfera sprawiła, że Sylwia i Liber czasami nawet razem występują na scenie. Jak na standardy polskiego show-biznesu, jest to sytuacja wręcz niebywała.
Zobacz także: Sylwia Grzeszczak opowiada o relacjach z Liberem PO ROZSTANIU. "Nigdy nie chciałam toczyć jakiegoś boju"
Córka Libera i Sylwii Grzeszczak nie pójdzie w ślady rodziców? "Nie jara się szczególnie występami mamy i taty"
Występ Libera z Izabelą Płóciennik podzielił fanów
W sobotę Liber pojawił się w Radomiu na koncercie "Lato z Radiem i Telewizją Polską", gdzie wykonał swój kultowy przebój "Co z nami będzie". Tym razem jednak na scenie nie towarzyszyła mu Sylwia Grzeszczak, a Izabela Płóciennik, którą widzowie mogą kojarzyć z występów w licznych talent shows (m.in. "The Voice of Poland") i relacji z... Maciejem Pelą.
Choć nie ma raczej wątpliwości, że Izabela podołała wokalnemu zadaniu, to fani oryginału dali głośno wyraz swojemu niezadowoleniu. Pod fragmentem występu Libera i Płóciennik opublikowanym na Facebooku TVP dominują komentarze, w których internauci jasno dają do zrozumienia, że utwór "Co z nami będzie" powinna śpiewać wyłącznie Grzeszczak.
"To, co było dobre, nie ruszaj. A dla Pani napisz coś nowego. W uszach brzmi tylko głos Sylwii", "Sylwii brakuje, niestety słychać zastępstwo", "To nie to samo, niestety. Brak Sylwii", "Z Sylwią byłoby lepiej", "Tylko Sylwia" - czytamy.
Szczęśliwie, znaleźli się też i tacy, którym "zastępstwo" aż tak bardzo nie przeszkadzało. "Uwielbiam Sylwię,ale to wykonanie jest również super", "Bardzo ładnie, mnie się podoba, to było wczoraj najlepsze, reszta... nie będę się wypowiadać" - bronili Izabeli widzowie.
Zobaczcie fragment występu Libera i Izabeli Płóciennik. Faktycznie brak Sylwii jest aż tak dotkliwy?