Fanka ZEMDLAŁA na koncercie Dawida Podsiadły na Narodowym. Były problemy z wejściem na płytę i gigantyczny ŚCISK! (WIDEO)

Dawid Podsiadło i jego trasa koncertowa "Obrotowy Tour" nie mają ostatnio szczęścia. Najpierw krytykowano sceniczne popisy artysty, a teraz koncert muzyka na Narodowym w Warszawie odbył się w gigantycznym upale. Jedna z fanek Podsiadły zemdlała, a inni narzekali na organizację i ścisk.

Koncert Dawida Podsiadło na NarodowymKoncert Dawida Podsiadło na Narodowym
Źródło zdjęć: © TikTok

Dawid Podsiadło zaczynał swoją karierę muzyczną jako zwycięzca programu X-Factor i choć początkowo mało kto wierzył, że zrobi wielką karierę, wokalista bardzo szybko udowodnił niedowiarkom, jak bardzo się mylą. Od tamtego czasu Podsiadło stał się niekwestionowanym hegemonem na polskim rynku muzycznym, nie tylko sprzedając zawrotne ilości płyt, ale i organizując stadionowe trasy koncertowe, co w przypadku rodzimych artystów było jeszcze niedawno nie do pomyślenia.

Sceny na koncercie Dawida Podsiadły. Chwalińskiej zaśpiewano "100 lat!"

Na początku czerwca gwiazdor wyruszył w kolejną trasę, ale "Obrotowy Tour" zdaje się być pierwszym od dawna projektem Dawida, który doświadczył aż tyle krytyki. Fani psioczą bowiem na koncertową formę Podsiadły, a w sieci nie brakuje nagrań, na których wokalista faktycznie nie porywa swoim wokalem.

Fanka zemdlała na koncercie Dawida Podsiadły

W sobotę wokalista zagrał koncert na warszawskim PGE Narodowym i choć tym razem wydaje się, że artysta dał z siebie wszystko, to nie obyło się bez innych problemów. Jak donosi "Fakt", już na samym początku koncertu zasłabła jedna z fanek - wszystko przez okropny skwar na stadionie. Do akcji wkroczyli medycy i przetransportowali kobietę do punktu medycznego. Sam Podsiadło już po dwóch piosenkach zarządził krótką przerwę "na picie wody", co w dalszej części koncertu stało się normą i regularnym punktem programu. Warto więc docenić, że artysta faktycznie dbał o to, by nikomu nie stała się krzywda.

We znaki dała się natomiast nienajlepsza akustyka, co ponoć psuło wrażenia zgromadzonej publiczności, jednak to jest już swego rodzaju norma, jeśli chodzi o koncerty na PGE Narodowym.

Podsiadło sporo rozmawia z publicznością, jednak jest straszny pogłos i ciężko go zrozumieć. To nie tylko moje odczucia, ale inne osoby z publiczności, które siedzą obok mnie, mają podobnie

 - relacjonuje reporterka "Faktu".

W sieci pojawiło się też sporo nagrań, na których fani narzekają na organizację koncertu i sugerują, że sprzedano na niego zbyt wiele biletów. Miało to doprowadzić do problemów z wejściem na płytę stadionu i zmusić kilka tysięcy ludzi do przebywania w ogromnym ścisku, co przy tak wysokiej temperaturze mogło nieść ryzyko kolejnych omdleń.

Byliście zobaczyć Dawida na Narodowym? Było warto pomimo trudności?

Tłumy na koncercie Dawida Podsiadło
Tłumy na koncercie Dawida Podsiadło © TikTok
Tłumy na koncercie Dawida Podsiadło
Tłumy na koncercie Dawida Podsiadło © TikTok
Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło © KAPIF | (c) by KAPiF
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą