Luka oznajmia: "Jestem heteroseksualnym mężczyzną. Nie zamierzam tego zmieniać"
Luka, czyli mąż Andziaks, podczas sesji pytań i odpowiedzi rozprawił się z plotkami i spekulacjami na temat jego orientacji seksualnej. Łukasz wygłosił oświadczenie, że jest "heteroseksualnym mężczyzną" i nie zamierza tego zmieniać.
Andziaks i Luka regularnie dzielą się z fanami swoim życiem prywatnym. Łukasz, bo tak naprawdę ma na imię mąż influencerki, chętnie organizuje internetowe Q&A i odpowiada na rozmaite pytania na Instagramie albo na YouTube. W najnowszym filmie przez ponad dziesięć minut rozprawiał na temat swojej orientacji seksualnej.
Influencer zdradził, że w ostatnim czasie otrzymał wiele pytań na ten temat. Jedni pytali wprost, czy "jest gejem", natomiast inni dopytywali, co sądzi na temat filmików i sugestii krążących w sieci, że jest osobą homoseksualną.
Dziwnie się tłumaczyć z takich rzeczy oczywistych. (...) Nie, nie jestem, ale społecznie moja obserwacja jest taka, że bardzo mi się to nie podoba. Uważam, że jest to trochę cofanie się w rozwoju, bo wszystkie tik-toki czy komentarze są na tle homofobicznym, to jest żeby mi pocisnąć - tłumaczył.
ZOBACZ TAKŻE: Łukasz "Luka" Trochonowicz radzi, żeby ZAJŚCIE W CIĄŻĘ konsultować ze sztuczną inteligencją. "Czacie, NAPISZ MI CAŁY PLAN".
Marmurowa willa Andziaks. Zobaczcie jak urządziła swój wilanowski dom
Andziaks próbowała wytłumaczyć mężowi, skąd mogą brać się takie komentarze. Jej zdaniem to zasługa jego delikatnej "chłopięcej" urody. W sieci znalazła argumenty, że Łukasz ma specyficzne ruchy, głos czy decyduje się na nietypowe ubrania. Influencer podkreślił, że nie zamierza niczego nikomu udowadniać.
Luka dementuje plotki na temat swojej orientacji seksualnej
Na koniec ukochany influencerki zdecydował się wygłosić oświadczenie. Luka zaznaczył, że jest "trzydziestoletnim, heteroseksualnym mężczyzną". Wspomniał także o żonie i dzieciach.
Statement. Jestem trzydziestotrzyletnim, heteroseksualnym mężczyzną, który ma żonę i dwójkę dzieci. Nie zamierzam tego nigdy zmieniać. Nie wiem, co jeszcze mogę powiedzieć. Mamo, babciu, jeśli natkniesz się na takiego tik-toka, to oni kłamią. (...) Nie wyciekły żadne sytuacje, wszystkie tik-toki obarczające mnie tam nie ma żadnych konkretów, żadnych sytuacji, a jak są zdjęcia z Adrianem moim, to ja wstawiłem do internetu - tłumaczył.
ZOBACZ TAKŻE: "Nocotyania" i były chłopak Jeleniewskiej żartują z plotek, że wysyłał DM-y nocą do jej męża. Rozbawili was?