"Mądrości" Jakuba Rzeźniczaka pod postem influencerki o akceptowaniu siebie na plaży: "Dla osoby zdrowej to nie jest NORMALNE, ZDROWE CIAŁO"
Jakub Rzeźniczak nie daje za wygraną i dalej prowokuje internautów. Tym razem piłkarz postanowił podzielić się pewną "światłą" uwagą pod postem jednej z influencerek, w którym zaapelowała do kobiet, by nie wstydziły się odsłaniać ciało na plaży nawet mimo dodatkowych kilogramów. Znowu przeszedł samego siebie?
Nie da się nie zauważyć, że wizerunkowo Jakub Rzeźniczak od dłuższego czasu jest w kiepskiej sytuacji. Wszystko za sprawą perturbacji w życiu prywatnym. U boku żony Pauliny co prawda kreuje się na wzorowego męża i ojca, ale wciąż z uporem maniaka wywołuje kontrowersje, zarówno tego mniejszego, jak i większego kalibru.
Można by odnieść wrażenie, że czegokolwiek by nie wymyślił, piłkarz tylko coraz bardziej się pogrąża. Ostatnio chcąc zabłysnąć poczuciem humoru, Jakub znowu dał swoim krytykantom wymówkę, by wieszali na nim psy. Rzeźniczakowie wrzucili "żartobliwy" film, na którym symulują stosunek seksualny w obecności matki Pauliny. Być może Jakub chciał pochwalić się jurnością, wyszło jednak co najmniej niesmacznie. Rzeźniczak szedł jednak w zaparte i bronił swojego specyficznego "poczucia humoru".
Roksana Węgiel otwarcie o swojej relacji z Bogiem: "Jest punktem wszystkiego w moim życiu"
Jakub Rzeźniczak wymądrza się pod postem influencerki od ciałopozytywności
Rzeźniczak dalej nie daje za wygraną i zaciekle walczy o uwagę, nie bacząc na to, że coraz bardziej naraża się internautom. Tym razem zaprawiony w internetowych bojach celebryta postanowił wyrazić swoją opinię pod jednym z nagrań influencerki Asi Przenickiej-Malek, która na swoim profilu porusza tematykę ciałopozytywności, relacjonując walkę z wykluczeniem ze względu na wygląd oraz ukazując wizerunek prawdziwych kobiet. Piłkarza "sprowokował" jej apel do kobiet, by nie wstydziły się na plaży swoich dodatkowych kilogramów.
Mam nadzieję, że każdego lata coraz więcej z nas będzie cieszyła się z czasu nad wodą (i nie tylko) bez wstydu i strachu oceną innych, bo ja tylko przypomnę! Ciało możesz zawsze zmienić, a głowę skupioną na ocenie innych już ciężej - napisała Przenicka-Malek.
Nie przebierając w słowach, Rzeźniczak uznał jej post za szkodliwy, zarzucając jej promowanie otyłości.
Dla osoby zdrowej to nie jest normalne, zdrowe ciało. Dla osoby chorej na otyłość to jest normalne ciało. To powinien zawierać opis - skomentował.
Przenicką-Malek wzięła w obronę inna twórczyni internetowa specjalizująca się w tematach body positivity, Kisielle, jasno dając Jakubowi do zrozumienia, co o nim myśli.
Czy jest coś, co odpala typów bardziej, niż kobieta która nie przeprasza za swoje ciało? Trudne się wylosowało, co nie? A panu Jakubowi dziękujemy za podróż w czasie, od razu czuję się, jakby był 2001 rok - stwierdziła Kisielle.
Też uważacie, że powinien zrobić sobie w końcu przerwę od internetu?