Maffashion wyciska siódme poty na obozie Anny Lewandowskiej: "Dostaniesz taki sam wpierdziel jak my". Fajnie tam mają? (FOTO)

Maffashion na chwilę zostawiła za sobą modowe eventy, ścianki i branżowe spotkania, wskoczyła w sportowy top i pojawiła się na obozie Anny Lewandowskiej. Jej wizyta na Camp by Ann szybko zrobiła niemałe zamieszanie. Pozostałe uczestniczki sportowego obozu nie kryły zaskoczenia, chętnie podchodziły po zdjęcia, a Julia Kuczyńska niemalże od razu weszła w rolę najbardziej energetycznej gościni dnia.

Maffashion, Anna LewandowskaMaffashion, Anna Lewandowska
Źródło zdjęć: © Instagram

Maffashion najwyraźniej uznała, że po intensywnych dniach przyda jej się zmiana klimatu. Influencerka zamieniła blask fleszy, branżowe konwersacje i modowe sesje fotograficzne na matę, sportowy strój i treningową atmosferę u Anny Lewandowskiej. Julia Kuczyńska zawitała na Camp by Ann jako gość niespodzianka i szybko wyróżniła się z tłumu uczestniczek.

Maffashion o jej kultowych zdjęciach. "Byłam wniebowzięta"

Lewandowska zapowiedziała obecność Maffashion na InstaStories z wyraźnym entuzjazmem. "Dzisiaj kolejny piękny dzień, tym razem słoneczny" - mówiła, wspominając, że poprzedniego dnia uczestniczki miały już za sobą "dzień kryzysowy", ale dały z siebie wszystko. Po chwili zdradziła, że na obozie pojawi się gość niespodzianka.

"A oto ona!" - rzuciła, a przed obiektywem pojawiła się Maff. Kuczyńska otwarcie przyznała, że jest na campie pierwszy raz, po czym dodała: "Oby nie ostatni". Lewandowska zapowiedziała też, że po wykładzie, który prowadziła Julia, przyjdzie czas na trening, w którym influencerka zdecydowała się wziąć udział.

Na relacji Maffashion widać, że uczestniczki bardzo szybko złapały z nią kontakt.

"Tak dziewczyny u Anki trenują" - komentowała Kuczyńska, gdy jedna z obozowiczek od razu wciągnęła ją w sportowy klimat. "Zaraz dostaniesz w kość razem z nami, co? Nie możesz się doczekać?" - żartowała uczestniczka. Julia odpowiedziała, że owszem, nie może się doczekać.

"Myślałam, że fotki wam będę robić" - dodała po chwili. Szybko okazało się jednak, że rola obserwatorki nie wchodzi w grę. "Nie, nie, nie. Zapraszamy na trening. Dostaniesz taki sam wpierdziel, jak my" - usłyszała Maffashion.

Między żartami pojawił się też moment, który mówi sporo o tym, jakie poruszenie wywołała obecność influencerki na campie organizowanym przez Lewandowską.

"Myślisz, że możemy sobie z tobą zdjęcie zrobić?" - zapytała wprost jedna z uczestniczek. Maffashion od razu się zgodziła. Widać więc, że jej wizyta była dla obozowiczek nie tylko kolejnym punktem programu, ale też miłą niespodzianką, którą wiele osób chciało uwiecznić.

Trudno nie zauważyć, że sportowy reset u Lewandowskiej przyszedł niedługo po zamieszaniu wokół imprezy techno w Wilanowie. Kuczyńska była jedną z osób, które pojawiły się na szeroko komentowanym wydarzeniu w Pałacu w Wilanowie, a później publicznie odniosła się do krytyki. "Biję się w pierś" - pisała influencerka na Instagramie, tłumacząc, że nie była świadoma kontrowersji związanych m.in. z miejscem imprezy i deklarując, że drugi raz nie wzięłaby w niej udziału.

Czy Camp by Ann był dla Maffashion sposobem na odreagowanie ostatnich emocji?

Maffashion, Anna Lewandowska
Maffashion, Anna Lewandowska © Instagram
Maffashion
Maffashion © Instagram
Maffashion
Maffashion © Instagram
Maffashion
Maffashion © Instagram
Maffashion, Anna Lewandowska
Maffashion, Anna Lewandowska © Instagram
Maffashion
Maffashion © Instagram
Maffashion, Anna Lewandowska
Maffashion, Anna Lewandowska © Instagram
Maffashion, Anna Lewandowska
Maffashion, Anna Lewandowska © Instagram
Maffashion
Maffashion © Instagram
Maffashion, Anna Lewandowska
Maffashion, Anna Lewandowska © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą