Michał Wiśniewski odpowiada na pytanie o jego powrót do eks i komentuje wywody Poli. "O takich rzeczach mówi się ALBO DOBRZE, ALBO WCALE"
Michał Wiśniewski w najnowszej rozmowie odniósł się do medialnych pytań o byłe partnerki i komentarze Poli Wiśniewskiej dotyczące ich rozstania. Artysta postawił sprawę jasno, podkreślając, że nie zamierza już publicznie analizować życia prywatnego.
Niedawno małżeństwo Michała Wiśniewskiego i jego żony numer pięć - Poli Wiśniewskiej - dobiegło końca. Ich relacja rozwijała się szybko - ślub wzięli w 2020 r., zaledwie rok po poznaniu się, a już w kolejnych latach doczekali się dwójki synów.
Doda reaguje na pytanie o NOWY ZWIĄZEK i komentuje rozwód Wiśniewskiego
Niedawno partnerka życiowa Wiśniewskiego wniosła pozew o rozwód. Od tamtej pory zarówno Michał, jak i Pola ostrożnie dawkują informacje na temat rozstania. Trzeba jednak przyznać, że ostatnio żona numer pięć coraz śmielej dzieli się swoimi refleksjami o byłym małżeństwie, co tylko potęguje nagonkę na zmienność uczuć gwiazdora "Ich Troje" i na pewno nie jest mu to na rękę...
Michał Wiśniewski o publicznych wywodach swojej byłej żony
Michał Wiśniewski już wkrótce pojawi się na scenie Polsat Hit Festiwal 2026, gdzie - jak sam podkreśla - chce skupić się przede wszystkim na muzyce i kontakcie z publicznością. W rozmowie z Pomponikiem przyznał, że nie ucieka od tremy, ale traktuje ją jako mobilizację. Przy okazji został zapytany o coraz częstsze publiczne wypowiedzi Poli na temat ich rozstania. Jego odpowiedź była krótka i dość jednoznaczna:
Wydaje mi się, że w ogóle generalnie o takich rzeczach mówi się albo dobrze, albo wcale. Więc ja wcale. (…) Dorosłem do tego, żeby takich rzeczy nie komentować. Rzeczywistość komentuje, przyszłość skomentuje. Na to wszystko jest jeszcze czas. Myślę, że to nie jest ani moment, ani miejsce na to, żeby takie rzeczy robić. Myślę, że dobrze, że wydałem to oświadczenie, żeby uciąć spekulacje i to jest okej. Reszty komentować nie będę
Michał Wiśniewski odpowiada na plotki o powrocie do byłych
Po ogłoszeniu rozstania w mediach natychmiast pojawiły się spekulacje dotyczące życia uczuciowego artysty. Fani zaczęli zastanawiać się, czy Michał Wiśniewski mógłby wrócić do którejś z byłych partnerek, których, ze względu na ich ilość, mógłby przebierać. Zwłaszcza że z niektórymi z nich ma nadal dobre kontakty.
Sam wokalista bardzo się tym obruszył, ale jednocześnie nie zaprzeczył.
Nie wiem, bo obecnie przypisywana jest mi każda kochanka, więc generalnie może przestanę to komentować. Przecież to nie jest giełda, a to nie są konie, które wracają na wybieg. No z całym szacunkiem, ale ani nie chcę robić im tego, ani sobie, ani tym bardziej Poli
Jednocześnie dodał, że przez całe życie szukał miłości, co symbolicznie odzwierciedla jego tatuaż z napisem: "Nigdy więcej nie będę się już prosił o miłość".
Nieźle mu to wychodzi?