Magda z "Hotelu Paradise" twierdzi, że specjalnie UDAJE GŁUPIĄ. Widzowie apelują: "Czas WRACAĆ DO DOMU"
W najnowszym odcinku "Hotelu Paradise" Magda dała popis swojego "skomplikowanego" charakteru. Umizgi do kuli z pieniędzmi i ujawnienie swojego pozoranctwa rozgrzały widzów do czerwoności. Zgadzacie się z nimi?
Za nami 26. odcinek "Hotelu Paradise", po którym widzowie z pewnością nie mogą narzekać na nudę. Dariusz dał się poznać grupie jako osoba mało błyskotliwa i być może dlatego zakończył swoje umizgi do Oliwii i postanowił spróbować swoich szans z Roksaną. Z kolei Tobiasz zaczyna czuć miętę do Marty, o czym zdał sobie sprawę podczas bajkowej randki. Choć nowe związki w raju zaczynają kiełkować, to jedno pozostaje niezmienne. Magda nadal działa wszystkim na nerwy.
Była Andrzeja wciąż nie może pogodzić się z jego utratą i co i rusz daje mu do zrozumienia, że ma do niej wrócić. Nie inaczej było o poranku, gdy z niekrytą zazdrością wypytywała go o wspólną noc z nową uczestniczką. Na tym jednak nie koniec.
Roch z "Hotelu Paradise" ma brata w stacji TVN. Jak stopień pokrewieństwa wpłynął na jego casting do programu?
Magdzie w "Hotelu Paradise" zależy tylko na pieniądzach? "Warto udawać głupszą"
Magda, choć tak intensywnie stara się zapewnić mieszkańców willi o swojej zażyłości z Andrzejem, podczas "setek" jasno daje do zrozumienia, że chodzi jej tylko o nagrodę pieniężną. Po zwyciężeniu w zadaniu i otrzymaniu nagrody w postaci pytania do rajskiego boga pielęgniarka mówiła bez ogródek, że przed innymi "tylko udaje głupszą".
Czasem warto udawać głupszą, niż się ludziom wydaje, bo wtedy oni myślą, że są mądrzejsi i że mogą mi wejść na głowę
ZOBACZ TAKŻE: QUIZ: Test wiedzy pogrążył uczestników "Hotelu Paradise". Myślisz, że poradzisz sobie lepiej? Sprawdź się!
Nie da się nie zauważyć, że eks Andrzeja przyszła do programu tylko po główną nagrodę. Już na samym początku wspomniała o spłaceniu kredytu, a teraz już nawet postanowiła ostentacyjnie potrzymać kulę wypełnioną ogromną sumą. Po co? Jej zdaniem było to... manifestowanie zagarnięcia 200 tys. zł.
Do twarzy mi z kulą? Muszę ją wziąć i zmanifestować. Muszę po prostu przyjąć dobrą energię. Ale powiem ci, że czuję takie ciepło. Wszechświat wszechobecny jest po mojej stronie. Serio czuję takie czuję jak te atomy tam wibrują
Widzowie "Hotelu Paradise" mają dość Magdy
Dla widzów zachowanie Magdy to już grube przegięcie. W mediach społecznościowych pojawiła się lawina komentarzy wytykających uczestniczce dwulicowość. Fani programu "manifestują", aby Andrzej nie wpadł znów w jej sidła, bo w ich mniemaniu pielęgniarka jest najbardziej irytującą z uczestniczek reality-show...
ZOBACZ RÓWNIEŻ: W "Hotelu Paradise" w dzień randkowy takie słyszy się rozmowy. "Próbowałeś kiedyś SAM SOBIE ZROBIĆ LODA?"
Ręka do góry, kto ma jej dość; Magda zada pytanie, ile zabieracie podatku za wygranie 200 tys., czy starczy na spłatę kredytu; Niektórzy to nawet udawać nie muszą; Magdalena zapomniała zaafirmować pozytywny odbiór widzów. Na początku taka grzeczna była, nawet ludziom dzień dobry mówiła; Panie, widzisz i nie grzmisz; Szkoda mi Andrzeja, cwaniara bez skrupułów, aby odpadła. Trzymam kciuki; Ale ona mnie denerwuje! Szkoda Andrzeja, bo fajny z niego chłopak; Mam jej dość; Udaje głupszą, ale mnie antypatycznej udać już nie umie; Dziewczyno, jesteś tak męcząca, że czas wracać do domu. Większego narcyza dawno w "Hotelu Paradise" nie było, mam nadzieję, że wylecisz szybko i bezpowrotnie
Po czyjej stronie jesteście?