Roksana z "Hotelu Paradise" pracuje jako stylistka rzęs i studiuje WYMAGAJĄCY kierunek. Spodziewalibyście się?
Roksana z "Hotelu Paradise" ciężko pracuje na to, aby zostać największą gwiazdą obecnej edycji. Mało kto wie, że "kopalnia złotych myśli" z randkowego show na co dzień jest studentką wymagającego kierunku.
Swego czasu Klaudia El Dursi, wówczas pełniąca obowiązki prowadzącej "Hotelu Paradise", reklamowała swój format jako "fabrykę gwiazd". W rzeczywistości spora część uczestników szybko popadła w medialny niebyt, ale niektórym faktycznie udało się przedłużyć pięć minut w mediach. Niektórzy nieśmiało sugerują, że tak będzie i z Roksaną, niekwestionowaną kopalnią złotych myśli i inspirujących cytatów z 12. edycji randkowego show.
Zobacz też: Roksana z "Hotelu Paradise" już chciałaby zostać matką, ale ma JEDEN WARUNEK. Lubi tylko ładne dzieci...
Roksana z "Hotelu Paradise" i jej złote myśli
Zacznijmy więc od początku. To wtedy Roksana ogłosiła przed kamerami TVN-u, że kobietom podobają się faceci z własnymi firmami i takiego właśnie szuka. Jak sama stwierdziła, trener personalny jest okej, ale "żeby miał własną siłownię". Z jej opisu na stronie TVN-u dowiadujemy się, że obecnie zarabia na życie, pracując jako stylistka rzęs.
Z odcinka na odcinek Roksi otwierała się przed nami coraz bardziej i wyznała na przykład, że boi się zwierząt, bo "syczał na nią królik, który miał urojoną ciążę". Przekonujące.
Zobacz także: Roksana z "Hotelu Paradise" tłumaczy, czemu boi się zwierząt: "Królik, który miał urojoną ciążę, syczał na mnie!"
Niebezpieczny RAJD Małgorzaty Sochy po Warszawie
Ale idźmy dalej. 20-letnia Roksana przyznała też, że chciałaby zostać matką - oczywiście z facetem, który ma własną firmę, bo inaczej szkoda nawet marnować czasu. Ma jednak jeden istotny warunek - lubi tylko ładne dzieci i kropka. Co by się stało, gdyby berbeć jednak nie spełniał tego kryterium? Tego niestety nie uściśliła, ale oczywiście gorąco do tego zachęcamy.
No ja bym mogła mieć dzieci. Ja uwielbiam dzieci, uwielbiam się nimi opiekować. Ale ja tam lubię na przykład ładne dzieci.
W natłoku wyznań Roksi niektórzy mogli już zapomnieć, że na co dzień jest nie tylko modelką i stylistką rzęs, ale przede wszystkim dumną studentką wymagającego kierunku. Chodzi o pielęgniarstwo, więc na wszelki wypadek warto o tym pamiętać. W tej sprawie też miała zresztą coś do powiedzenia.
Ale boję się, w sensie, tak później, tych odleżyn i w ogóle, bo podobno to mega śmierdzi i tak dalej. I mnie to trochę też brzydzi. No, ale jestem mega taka podekscytowana.
Też jesteście ciekawi, czym jeszcze nas uraczy?
Chcesz mieć wpływ na to, jak wygląda Pudelek? Daj znać, co Ci się u nas podoba, a co nie! WYPEŁNIJ ANKIETĘ >>>