Luka JARA SIĘ, że zrobił sobie zdjęcie z kibolami w Paryżu. "ZAJEBI**CIE BYŁO". Jest się czym chwalić? (FOTO)

Luka Trochonowicz postanowił pochwalić się internetowym obserwatorom nietypową pamiątką z pobytu w Paryżu. Mąż Andziaks z dumą opowiadał o spotkaniu z kibolami świętującymi zwycięstwo PSG. Nie ma to jak odpowiedzialny tata?

Luka CHWALI SIĘ, że zrobił sobie fotkę z kibolamiLuka CHWALI SIĘ, że zrobił sobie fotkę z kibolami
Źródło zdjęć: © Instagram

Angelika Trochonowicz, znana internautom jako Andziaks, od lat należy do grona najpopularniejszych influencerek w Polsce. Miliony wyświetleń, luksusowe podróże, rodzinne kadry i relacje z codzienności sprawiły, że wokół jej osoby zgromadziła się ogromna społeczność fanów.

U jej boku niezmiennie pojawia się mąż, Łukasz "Luka" Trochonowicz. Para wspólnie buduje internetowe imperium i chętnie pokazuje prywatne życie. Na początku roku ich rodzina ponownie się powiększyła - do Charlotte dołączył mały Franco, który błyskawicznie stał się bohaterem rodzinnych publikacji.

Andziaks szczerze o współpracach: "Ja wiem, że mój Instagram jest słupem reklamowym"

Nie jest jednak tajemnicą, że Luka od pewnego czasu regularnie mierzy się z krytyką internautów. W komentarzach zarzucano mu między innymi, że skupia się głównie na sobie, a obowiązki związane z opieką nad dziećmi pozostawia żonie.

Luka ruszył między tłumy po zwycięstwie PSG

Andziaks i Luka przebywają obecnie w Paryżu. Początkowo głównym celem wyjazdu był słynny turniej Roland Garros, z którego para regularnie publikowała relacje.

Wygląda jednak na to, że pobyt nieco się przedłużył. Do influencerów dołączyli znajomi, a cała ekipa miała okazję obserwować również emocje związane z finałem Ligi Mistrzów.

Po zwycięstwie Paris Saint-Germain francuskie ulice zapełniły się tysiącami świętujących kibiców. W mediach społecznościowych i zagranicznych serwisach można było zobaczyć sceny chaosu, przepychanek i zamieszek. Najwyraźniej właśnie taki klimat szczególnie przypadł Luce do gustu.

Luka zafascynowany kibolami - "Zajebi**cie było"

Na relacji Andziaks influencer z wyraźnym entuzjazmem opowiadał o wydarzeniach rozgrywających się na ulicach miasta. Nie ukrywał też radości z faktu, że udało mu się zrobić zdjęcie z grupą kiboli. Jakby tego było mało, nasz "odpowiedzialny tatuś" rozbawiony wspominał moment, gdy "po zbiciu z nim piony" część mężczyzn miała chwilę później zacząć bić się między sobą.

Całą sytuację relacjonował z szerokim uśmiechem, podsumowując, że "zajebi**cie było", a klimat wydarzenia "niesamowity" wręcz "chuligański".

Niektórzy przywożą z Paryża fotki spod Wieży Eiffla, inni wspomnienia z Luwru. Luka najwyraźniej uznał, że najlepszą pamiątką będzie fotografia z grupą stadionowych awanturników.

Gratulujecie takiego osiągnięcia?

Luka
Luka © Instagram
Luka
Luka © Instagram
Luka
Luka © Instagram
Luka
Luka © Instagram
Luka
Luka © Instagram
Andziaks i Luka z dziećmi
Andziaks i Luka z dziećmi © Instagram
Andziaks i Luka z dziećmi
Andziaks i Luka z dziećmi © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą