Magdalena Boczarska pokazała się z synem w telewizji. Nie ukrywała przy tym WZRUSZENIA: "Bardzo to przeżywa"
Magdalena Boczarska po raz pierwszy tak bardzo otworzyła się przed widzami "Tańca z Gwiazdami". W materiale poprzedzającym jeden z występów pojawił się jej 8-letni syn. Mały Henryk wytrwale trzyma kciuki za sukces mamy w programie.
Magdalena Boczarska już od pierwszego odcinka "Tańca z Gwiazdami" stawiana była w gronie faworytów do głównej wygranej. We wczorajszym odcinku oczarowała swoim walcem wiedeńskim, lecz dopiero sensualna rumba zatańczona w drugiej rundzie pozwoliła jej uzyskać komplet punktów od jury. Bez zaskoczenia zakwalifikowała się do finału, lecz, co ciekawe, musiała o to powalczyć dopiero w dogrywce dwóch par.
Nie ma co ukrywać, że nazwisko aktorki zadziałało jak magnes na sporą część publiczności. Wyraźnie podkreśliła, że udział w tym przedsięwzięciu nie był dla niej oczywistą decyzją. Wcześniej kilkukrotnie odmawiała przyjęcia zaproszenia do programu. Jak przyznała Boczarska w nagraniu poprzedzającym jej pierwszy występ, wyraźnie obawiała się reakcji branży oraz tego, czy taki format "pasuje" do jej zawodowego wizerunku.
Bardzo bałam się, co środowisko filmowe powie o tej decyzji, bałam się, czy nie przestanę dostawać poważnych, fajnych, dobrych propozycji. Kilka osób w dość protekcjonalny sposób dało mi do zrozumienia, że mi nie wypada, ale uświadomiłam sobie, że ja jako Magda Boczarska mam prawo do tego, żeby doświadczyć czegoś nowego. Mam prawo do tego, żeby mój syn był ze mnie dumny. Po prostu pozwoliłam sobie na to, żebym ja, Magda miała prawo do tego, żeby tańczyć i poznać siebie od innej strony
Rozmarzony Mateusz Banasiuk rozpływa się nad Magdą Boczarską: "JESTEM NIĄ PONOWNIE OCZAROWANY"
Magdalena Boczarska szczerze o macierzyństwie
Jedna z największych gwiazd współczesnego kina w zaskakujących słowach powiedziała też, że "aktorstwo przestało wzniecać ogień", a tę pustkę skutecznie wypełnił taniec. Nowej przygodzie zawodowej z ogromnym zachwytem przygląda się jej 8-letni syn Henryk. Finalistka "Tańca z Gwiazdami" zdobyła się na szczere wyznanie dotyczące jedynaka.
On niesamowicie się wkręcił w ten program. Rzeczywiście tym żyje i ma teraz mamę, która tańczy. (...) Mnie mój syn wzrusza w każdym możliwym momencie. Jest w ogóle niesamowicie empatyczny. Bardzo jest ze mnie dumny, z tego jak tańczę. Widzę, jak bardzo to przeżywa i jak bardzo mi kibicuje.
Na potrzeby nagrania Magdalena Boczarska zaprosiła kamery na plac zabaw. Co prawda nie pokazała twarzy swojej pociechy w trosce o ochronę jego wizerunku, lecz wprost powiedziała, że macierzyństwo jest jej "prawdziwym sensem życia" i najpiękniejszym, co spotkało ją w życiu.
Myślicie, że już wkrótce opuści studio "Tańca z Gwiazdami" z Kryształową Kulą?