Małgorzata Rozenek: "Hierarchowie próbują mieć negatywny wpływ na życie rodzinne"

"Nie zgadzam się ze stanowiskiem kościoła. Autorytety są potrzebne, ale staliśmy się mniej bezkrytyczni".

Książka Małgorzaty Rozenek-Majdan dotycząca in vitro, zdążyła już wywołać spore zamieszanie. Po tym, jak dominikanin Paweł Gużyński podważył autorstwo Małgosi, ta przekornie jeszcze chętniej promuje wydawnictwo w mediach. W poniedziałek odbyła się konferencja prasowa poświęcona publikacji Gosi.

Rozenek w rozmowie z reporterką Wirtualnej Polski stwierdziła, że duchowni próbują przejąć kontrolę nad życiem rodzinnym, co będzie miało jedynie negatywne skutki. Celebrytka, która niedawno wyznała, że "odchodzi od Kościoła" dodała, że w kwestii sztucznego zapłodnienia, nie zgadza się ze stanowiskiem kościelnych hierarchów. Rozenek dodała, że społeczeństwo potrzebuje autorytetów, jednak w kwestii Kościoła przez lata staliśmy się zbyt bezkrytyczni.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą