Małgorzata Rozenek-Majdan o in vitro: "Nikt nie wybiera tej procedury jako sposobu na zostanie rodzicem. Potrzeba posiadania dziecka jest bardzo silna"

Przy okazji promocji swojej najnowszej książki, Rozenek zdradziła, że nie przepada za… pieszczotami na plaży, ponieważ kłuje ją wtedy piasek.

Od kilku tygodni w polskich mediach bardzo głośno jest o najnowszym dziele Małgorzaty Rozenek-Majdan. Tym razem Perfekcyjna wzięła na tapetę nieco poważniejszy temat od organizacji przyjęć ślubnych czy sprzątania w ogródku, a mianowicie zapłodnienie metodą in vitro. Proces ten jest bardzo bliski Małgorzacie, która dzięki tej metodzie doczekała się dwóch wspaniałych synów. Teraz celebrytka ma nadzieję, że jej książka pomoże odczarować wizerunek zabiegu w oczach społeczeństwa.

Podczas konferencji prasowej, promującej jej nowe dzieło, gwiazda zaznaczyła, że metoda in vitro nie jest niczyim pierwszym wyborem, a decydują się na nią jedynie osoby, który nie mogą spłodzić dziecka za pomocą bardziej "tradycyjnych" technik. Prowadząca Projekt Lady zaapelowała też do rządzących, aby nie rzucali kłód pod nogi, starającym się o dziecko rodzicom.

Kibicujecie jej?

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą