Jeszcze nie tak dawno cała Polska mówiła o tym, że Michał Wiśniewski po raz kolejny się rozwodzi. Tymczasem dziś internauci dużo chętniej plotkują na temat jego powrotu do żony numer dwa, czyli Mandaryny. Niedawno czerwonowłosy lider Ich Troje potwierdził, że dali sobie kolejną szansę i wygląda na to, że robi się poważnie.
Zobacz: Mandaryna i Michał Wiśniewski niczym nastolatkowie CAŁUJĄ SIĘ na parkingu. Słodziaki? (ZDJĘCIA)
Mandaryna "jeszcze się zastanawia", czy zamieszkać z Michałem
Na początku maja Pola Wiśniewska, czyli wciąż jeszcze aktualna żona Michała, wyprowadziła się z ich wspólnego domu. Teraz działa na własny rachunek, a z (prawie byłym) mężem porozumiewa się głównie przez prawników. Tymczasem internauci już snują teorie, czy Marta zechce się wprowadzić do okazałej willi, którą buduje jej stary-nowy ukochany.
WIDEOPrzymierzająca buty do "TzG" Mandaryna puszcza dymka podczas ploteczek przez telefon
Są spekulacje, więc musi być i konfrontacja. O sprawę ewentualnej przeprowadzki do Michała zapytał Mandarynę reporter Pomponika. Marta zapewnia, że "zastanawia się nad tym", ale żadne decyzje na razie nie zapadły.
Zastanawiamy się nad tym. Na razie po prostu łapiemy chwile, kiedy możemy siebie mieć bliżej, bo oboje dość mocno pracujemy, ale jest fajnie, miło. Kibicujcie nam na ten moment. Ale jeśli będziemy mieszkać razem, na pewno się o tym dowiecie.
Ale to ty pojedziesz tam do tego domu, który się buduje?
Nie wiem jeszcze, zastanowię się
Reporter nie ustępował i pytał o powody, dla których tak dużo o tym myślą, zamiast zaryzykować i po prostu zamieszkać razem. I tu stara-nowa partnerka Michała postawiła sprawę jasno:
Nic nas nie blokuje, ale daj nam się sobą trochę nacieszyć. A nie, że już jest, wiesz, cały scenariusz naszej relacji, musimy tylko punkty odhaczyć, które ktoś nam wywiesił na drzwiach. Dajcie nam pobyć razem.
Kibicujecie im?