Maślak promuje modelki plus size: "Gdyby na ściankach pojawiało się więcej takich kobiet, postrzeganie ludzi byłoby zupełnie inne"

"Bezwzględnie promowana jest sylwetka osy" - żali się umięśniony model.

Rafał Maślak oprócz posiadania tytułu najpiękniejszego mężczyzny w 2014, może pochwalić się również licznymi mądrościami, które bez zastanowienie wypowiadał w telewizjach śniadaniowych. Kilka z nich warto z pewnością zapamiętać:

Za kilka miesięcy na antenie Polsatu zadebiutuje nowy program, w którym gwiazdami będą modelki noszące rozmiar 42 lub większy. W jury Supermodelki Plus Size oprócz Ewy Minge, Emila Bilińskiego i Ewa Zakrzewskiej znalazł się Rafał Maślak. Jego zdaniem program ma szansę zmienić postrzeganie kanonu piękna, który nie powinien być definiowany tylko rozmiarem. Przyznał, że przebywając z kobietami o "zdrowych kształtach" zdał sobie sprawę z promocji jedynie szczupłych sylwetek, co krzywdzi inne kobiety:

Bezwzględnie promowana jest sylwetka osy, bardzo szczupłej kobiety. Natomiast przebywając z kobietami o zdrowych, krągłych kształtach, uświadomiłem sobie, że nie jest to kwestia wyboru człowieka, tylko promowania tego. Gdyby na ściankach, eventach, imprezach pojawiało się właśnie więcej takich kobiet, postrzeganie ludzi byłoby zupełnie inne.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_Źródło: Newseria

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą