Matematyczny dramat Boxdela. Nie umie liczyć na poziomie podstawówki. Machnął się "tylko" o drugie tyle
Za nami gala FAME Awards 2025, na której zjawiła się śmietanka towarzyska osobliwego świata freak fightów. Okazję, żeby zabłysnąć, miał na przykład Boxdel, ale chodziło chyba wyłącznie o marynarkę, bo rachowanie poszło mu raczej nędznie.
Czy tego chcemy, czy nie, popularność gal freak fightowych wciąż utrzymuje się na zaskakująco wysokim poziomie. Jedna z organizacji poszła więc za ciosem i zaprosiła ich gwiazdy na FAME Awards, gdzie dla miłośników bijatyk w klatce rozłożono czerwony dywan. Sami przyznacie, że dobór gości był dość intrygujący.
10 razy 30 to tyle? Boxdela lepiej nie pytajcie
Gdy kwiat polskiego celebryctwa freakowego zaliczył już ściankę, wszyscy rozsiedli się na sali i patrzyli, jak statuetki trafiają w ręce kolejnych wyróżnionych. Z jakiegoś powodu uznano jednak, że fajnie będzie zadać wręczającym nagrody krótkie i pozornie niewinne pytania. Pomysł w sumie dobry, ale niektórych, jak widać, lepiej już o nic nie pytać.
Zobacz też: Boxdel o AFERZE ze swoją eks i Filipem Bątkowskim: "Myślałeś k*tasem, jesteś ŻAŁOSNYM gościem"
Jednym z gości na tym wzniosłym wydarzeniu był Boxdel, który też miał okazję zabłysnąć na scenie. I trochę w tym problem, bo mowa chyba wyłącznie o jego marynarce. Gdy na chwilę zaprzestał uskuteczniania pełnych ogólników przemówień, nadszedł czas na walkę-niespodziankę, bo z tego przecież słynie wspomniana federacja. Tym razem to Boxdel zmierzył się z matematyką na poziomie szkoły podstawowej.
A zanim przejdziemy do kolejnej kategorii - jesteś Michale w stanie powiedzieć, ile mniej więcej walk odbyło się na przestrzeni lat w federacji FAME?
Biorąc pod uwagę średnią 10 walk na galę, mamy 30. galę już za chwilę, no to będzie około 600 pojedynków. Myślę, że nawet więcej, bo niektóre gale miały...
Trzystu. Trzystu
Trzystu. Wybaczcie, przepraszam. Jest lekka presja, też jestem tutaj obserwowany... Tu Daniel mówi, że w milionach liczę
Nieśmiało sugerujemy, aby na przyszłość jednak dopasowywać poziom zadawanych pytań do gości, bo te chyba ciut ich przerastają. A Boxdelowi gratulujemy, że pomylił się "tylko" o drugie tyle - zawsze mogą się skrzyknąć z Pauliną Porzucek i zaoszczędzić na wspólnych korepetycjach.