Matka Iwony Wieczorek ma problemy ze zdrowiem. Po 16 latach zwróciła się do potencjalnego oprawcy jej córki: "Skazałeś mnie na DOŻYWOCIE"

W 16. rocznicę zaginięcia Iwony Wieczorek jej matka, Iwona Główczyńska, wystosowała apel do osoby, która może znać przebieg zdarzeń tamtej nocy. Ciągła niepewność i przewlekły stres coraz mocniej dają się jej we znaki. Przyjaciółka rodziny opowiedziała o pogarszającym się stanie zdrowia kobiety.

Stan zdrowia matki Iwony Wieczorek wyraźnie się pogorszyłStan zdrowia matki Iwony Wieczorek wyraźnie się pogorszył
Źródło zdjęć: © East News, Materiały prasowe
Kamil Kozłowski

Dziś mija dokładnie 16 lat od imprezy w nieistniejącym już sopockim Dream Clubie, po której Iwona Wieczorek przepadła bez wieści. Młoda kobieta sama wracała w kierunku mieszkania w Gdańsku. Ślad w postaci zapisu monitoringu urywa się w okolicach wejścia na plażę w Jelitkowie, niedługo po godzinie 4 nad ranem.

Przez lata śledczy sprawdzali różne wersje, m.in. wątek białego Fiata widocznego na nagraniach w dniu zaginięcia, którego kierowca był podejrzewany o współpracę z trójmiejską grupą ze środowiska przestępczego. Od kilku lat postępowanie prowadzi zespół Archiwum X Prokuratury Krajowej. Co kilka miesięcy otrzymujemy zapewnienia o przełomach w śledztwie oraz pozyskiwaniu nowych informacji i dowodów. Informacje, które teoretycznie powinny uspokajać najbliższych Iwony, w rzeczywistości przynoszą im mnóstwo cierpień. Coraz boleśniej przekonuje się o tym jej rodzicielka.

Co się stało z ciałem Iwony Wieczorek?

Matka Iwony Wieczorek wygłosiła poruszający apel

Matka zaginionej nie udziela się już w mediach tak często, jak jeszcze kilka lat temu. Pomimo tego zgodziła się na publikację swojej wypowiedzi na stronie internetowej "Faktu". Zrozpaczona kobieta podkreśliła, że jej jedynym pragnieniem jest poznanie choćby najgorszej prawdy.

Jeżeli przez te wszystkie lata choć raz pomyślałeś o mojej córce i o tym, co mi odebrałeś, zrób jedyną dobrą rzecz, jaką jeszcze możesz zrobić. Powiedz, gdzie jest Iwona i co się wydarzyło. Nie odbudujesz mojego życia, skazałeś mnie już na dożywocie. Możesz właśnie teraz zakończyć 16 lat mojego cierpienia i życia w niepewności. Moje zdrowie z każdym rokiem jest coraz słabsze. Chciałabym jeszcze zdążyć poznać prawdę. Chciałabym doczekać dnia, w którym dowiem się, co stało się z moją Iwonką

- zwróciła się do osoby, która mogła być zamieszana w zaginięcie Iwony.

Przyjaciółka rodziny Anna Trojanowska, która została wyznaczona przez Główczyńską do kontaktów z mediami, od początku mocno ją wspierała. Jak zapewniła, matka Iwony Wieczorek nigdy nie przerwała walki o znalezienie odpowiedzi na najbardziej nurtujące ją pytanie. W wypowiedzi dla "Faktu" podkreśliła, że kobieta oswoiła się ze śmiercią córki, lecz nigdy nie pogodzi się z brakiem możliwości symbolicznego uczczenia jej pamięci.

Wiele pytań i przez 16 lat ani jednej odpowiedzi. To są pytania, z którymi żyje każdego dnia. Nie pragnie zemsty. Pragnie prawdy. Chce móc zapalić świeczkę na grobie swojej córki i zakończyć życie w ciągłym zawieszeniu. Najtrudniejsze są rocznice, święta i rodzinne spotkania. To wtedy najmocniej odczuwa pustkę po córce i myśli o tym, jak mogłoby wyglądać jej życie. Być może Iwona miałaby dziś męża i dzieci. Tymczasem inni młodzi ludzie w jej rodzinie mają ułożone życie, rodzą się wnuki, a ona od 16 lat żyje z bólem, którego nie da się opisać słowami.

Kobieta odniosła się też do problemów zdrowotnych Iwony Główczyńskiej, o których sama zainteresowana wspomniała w swoim apelu.

Coraz bardziej odczuwa skutki wieloletniego stresu i życia w nieustannej niepewności. Tym bardziej bolesne są dla niej kolejne sensacyjne publikacje, krzywdzące nagłówki i absurdalne insynuacje, w których próbuje się nawet sugerować jej związek z zaginięciem czy śmiercią własnej córki. To rani ją w sposób, który trudno sobie wyobrazić. Jako osoba, która zna mamę Iwony nie tylko z rozmów publicznych, ale również prywatnie, wiem, ile łez kryje się za jej opanowaniem. Widziałam jej bezsilność i rozpacz. Wiem, jak ogromny ciężar nosi każdego dnia.

Trojanowska wyraziła przekonanie, że sprawa znajdzie swój finał i to "być może już w niedalekiej przyszłości". Z uwagi na dobro śledztwa, a przede wszystkim kondycję psychiczną swojej przyjaciółki, zwróciła się z prośbą o uszanowanie jej tragedii i niepowielanie fałszywych teorii.

Matka Iwony Wieczorek
Matka Iwony Wieczorek © FORUM | Piotr Gocal / Forum
Iwona Wieczorek z mamą
Iwona Wieczorek z mamą © Facebook
Iwona Wieczorek
Iwona Wieczorek © Materiały prasowe
Iwona Wieczorek
Iwona Wieczorek © Materiały prasowe
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą