Peter Runggaldier, były medalista mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim, po raz pierwszy odniósł się do tragicznego wypadku, w którym zginęła 30-letnia influencerka i kolarka Laura Viktoria Härtig. Mężczyzna opublikował krótkie oświadczenie w mediach społecznościowych, prosząc o prywatność w tym trudnym czasie.
Peter Runggaldier przerwał milczenie po tragedii
Do tragicznego zdarzenia doszło 23 czerwca w Dolomitach, w okolicach miejscowości Canazei. Laura Viktoria Härtig zderzyła się czołowo z motocyklem prowadzonym przez Runggaldiera. 30-letnia kobieta doznała poważnych obrażeń i przez 19 dni walczyła o życie w szpitalu. Zmarła 12 lipca.
Tak wygląda grób Piotra Woźniaka-Staraka
Po śmierci influencerki Runggaldier zdecydował się zabrać głos. W opublikowanym na Instagramie wpisie podkreślił, że potrzebuje czasu i spokoju.
Drodzy przyjaciele, w związku z poważnym wypadkiem drogowym, w którym brałem udział, proszę o uszanowanie mojego bólu i potrzeby zachowania prywatności. Moje myśli kieruję do wszystkich osób zaangażowanych w to zdarzenie oraz ich rodzin — napisał po włosku.
Były sportowiec dodał, że na ten moment nie zamierza udzielać żadnych wywiadów ani komentować sprawy szerzej.
Liczę na waszą wrażliwość i proszę o zrozumienie, że w tym momencie nie będę udzielał żadnych wywiadów ani składał dalszych oświadczeń — zaznaczył.
30-letnia influencerka zginęła w tragicznym wypadku
Tragiczny wypadek wydarzył się zaledwie kilka dni po ślubie Laury Viktorii Härtig. 30-latka przebywała w Dolomitach ze swoim świeżo poślubionym mężem, a jeszcze niedawno dzieliła się w mediach społecznościowych radością z rozpoczęcia nowego etapu życia.
Sprawą zajmuje się prokuratura w Trydencie. Początkowo śledczy prowadzili postępowanie w kierunku ciężkiego uszkodzenia ciała w ruchu drogowym, jednak po śmierci kobiety kwalifikacja została zmieniona na wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Na razie nie są znane wszystkie szczegóły śledztwa.