Jeszcze niedawno Laura Viktoria Härtig cieszyła się na myśl o wielkim dniu i planowała romantyczną podróż poślubną w Dolomitach. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że będzie to jej ostatnia. Niemiecki "BILD" donosi, że 30-letnia influencerka zmarła po 19 dniach walki o życie w szpitalu. Wszystko przez poważny wypadek.
Zmarła zaledwie 30-letnia influencerka
23 czerwca około godziny 10:30 w gminie Canazei doszło do czołowego zderzenia rowerzystki z nadjeżdżającym motocyklem. Policja z Doliny Fassa potwierdziła, że siła uderzenia musiała być ogromna, bo rower 30-latki niemal złamał się na pół. Młoda kobieta trafiła w stanie krytycznym do szpitala w Bolzano, a potem na prośbę rodziny przeniesiono ją do placówki zlokalizowanej w Bawarii.
Tak wyglądają groby sportowców na warszawskich Powązkach
Lekarze przez kilkanaście dni próbowali ratować życie Laury, jednak wieczorem 12 lipca kobieta zmarła. Sprawę bada prokuratura w Trydencie. Najpierw prowadzono postępowanie w kierunku ciężkiego uszkodzenia ciała w ruchu drogowym, jednak potem zmieniono kwalifikację czynu na wypadek ze skutkiem śmiertelnym.
Wedle relacji mediów kierowcą motocykla miał być 57-letni Peter Runggaldier, były medalista mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim. Laura zjawiła się w Dolomitach wraz z mężem, którego poślubiła zaledwie kilka dni przed wypadkiem. Rolką z uroczystości podzieliła się na Instagramie 21 czerwca. Obecnie profil Laury w serwisie wciąż jest dostępny, jednak komentarze zostały zablokowane.
Pudelek składa kondolencje rodzinie i bliskim zmarłej.