Karolina Szostak kilka lat temu przeszła spektakularną przemianę, zrzucając ponad 30 kilogramów. Prezenterka nigdy nie ukrywała, że osiągnęła ten efekt dzięki diecie dr Ewy Dąbrowskiej, o której wielokrotnie opowiadała również w swoich książkach poświęconych zdrowiu i walce z nadprogramowymi kilogramami.
Maja Hyży wprost o swojej sylwetce: "TO WYNIK PEWNYCH OPERACJI" [WIDEO]
Karolina Szostak jadła 600 kalorii dziennie
Gwiazda do dziś regularnie wraca do warzywno-owocowego postu, podkreślając, że traktuje go jako sposób na regenerację organizmu i utrzymanie wypracowanych efektów. Karolina Szostak zdradzała już wcześniej, że pełną kurację przechodzi raz w roku, a kilka miesięcy później funduje sobie krótszą, dwutygodniową "przypominajkę".
Jakiś czas temu pokazała również, co ląduje na jej talerzu. Na śniadanie przygotowano dla niej m.in. szarlotkę jabłkowo-marchewkową, która miała zaledwie 120 kalorii. Okazało się też, że cały jej dzienny jadłospis liczył około... 600 kalorii.
Co to jest sześć tygodni w perspektywie całego roku? Oczywiście taki post wymaga dyscypliny, determinacji i silnej woli. Trzeba pamiętać, że robimy to dla siebie i zdrowia - podkreśliła Szostak.
Karolina Szostak schudła 30kg - jak reaguje na krytykę?
Wraz z popularnością przyszły też mniej życzliwe opinie, w tym sugestie, że u Karoliny Szostak mógł wystąpić efekt jojo. Dziennikarka stanowczo odcina się od takich spekulacji. Podkreśla, że dba o zdrowe nawyki i regularnie trenuje, co ma jej pomagać utrzymywać osiągnięte rezultaty.
W rozmowach medialnych Szostak zaznacza jednocześnie, że wygląd nie jest dla niej kwestią najważniejszą - większą wagę przywiązuje do nastawienia i sposobu funkcjonowania na co dzień.
Nie chce mi się słuchać: "Oooo, jakoś inaczej wyglądasz! Przytyłaś? No i co? Chora jesteś? Masz insulinooporność? A co robisz?" Wszystko jedno, czy jestem mniejsza, większa, grubsza, chudsza. Jeśli chodzę z podniesioną głową, uśmiecham się do ludzi, ludzie to odwzajemniają - mówiła w wywiadzie dla Vivy.