Meghan Trainor po raz trzeci została mamą. Podziękowała surogatce: "Nasza córeczka przyszła na świat dzięki SUPERWOMAN!"
Meghan Trainor poinformowała na Instagramie, że po raz trzeci została mamą. Piosenka zdradziła, że jej córka przyszła na świat dzięki pomocy surogatki. Wyjaśniła też fanom powody takiej decyzji.
Meghan Trainor wdarła się przebojem do branży muzycznej w 2014 roku za sprawą utworu "All About That Bass", który szybko stał się hymnem ciałopozytywności. Piosenkarka z powodzeniem kontynuuje karierę muzyczną, ale ostatnio mówiło się o jej efektownej metamorfozie, którą skrzętnie dokumentuje w social mediach Trainor schudła blisko 30 kilogramów, a fani skarżą się, że ledwo ją poznają. Wokalistka przyznała, że nie rozumie złośliwych komentarzy internautów.
Zobacz także: Lżejsza o prawie 30 kilogramów Meghan Trainor żali się na hejterów: "Czuję się świetnie, a ludzie mnie atakują"
Marietta Witkowska z "Hotelu Paradise" mówi o swojej metamorfozie. Schudła 20 kilogramów!
Surogatka urodziła dziecko Meghan Trainer
Teraz w życiu Meghan przyszedł czas na kolejną zmianę i radosne wieści. Trainor poinformowała na Instagramie, że po raz trzeci została mamą. Wokalistka zdradziła nie tylko imię córki, ale i fakt, iż ta przyszła na świat dzięki pomocy surogatki, którą nazwała w swoim wpisie "superwoman". Podziękowała też całej ekipie lekarzy.
Nasza córeczka Mikey Moon Trainor w końcu przyszła na świat dzięki naszej niesamowitej, superwoman, surogatce. Jesteśmy dozgonnie wdzięczni wszystkim lekarzom, pielęgniarkom i zespołom, którzy sprawili, że to marzenie stało się rzeczywistością
Wpisowi towarzyszyło kilka zdjęć, na których Meghan ze łzami w oczach przytula dziecko, a bobasowi przygląda się dwóch jej synów: Riley i Barry. Na pamiątkowe selfie zdecydował się też mąż piosenkarki, Daryl Sabara. Gwiazda podkreśliła, że zdecydowała się na skorzystanie z pomocy surogatki, ponieważ w jej przypadku był to "najbezpieczniejszy sposób" na powiększenie rodziny.
Przeprowadziliśmy niezliczone rozmowy z naszymi lekarzami podczas tej podróży i to był najbezpieczniejszy sposób, abyśmy mogli kontynuować powiększanie naszej rodziny. Jesteśmy w siódmym niebie zakochani w tej uroczej dziewczynce. Riley i Barry byli tak podekscytowani, że mogli nawet wybrać jej drugie imię. Teraz będziemy cieszyć się czasem spędzonym z rodziną, kochamy was wszystkich
Doceniacie taką transparentność?
Zobacz także: Ashley Tisdale uderza w matki-celebrytki: "Coś RODEM Z LICEUM. Odcięłam się". Oto kogo mogła mieć na myśli