"Miasteczko wolności" pod Sejmem. Kim są protestujący? "Od dwóch lat wychodzę na ulicę. Mamy materace, łóżka polowe!"

"Całe jedzenie otrzymujemy od ludzi dobrej woli. Mamy zajęcia pozwalające godzić protest z pracą". Od kilku miesięcy żyją w namiotach pod Sejmem.

Od kilku miesięcy pod Sejmem można zobaczyć różnych rozmiarów namioty. Śpią, jedzą, żyją w nich członkowie Obywateli Solidarnych w Akcji i Obywateli RP. W ten sposób protestują przeciw poczynaniom rządu. A przez to, że są blisko wydarzeń czują, że trzymają rękę na pulsie. Kim są?

Są tylko materace, w dużym namiocie są łóżka polowe.

Mamy zajęcia, które pozwalają nam godzić protest z życiem domowym i pracą.

Całe jedzenie otrzymujemy od ludzi dobrej woli obiady, garnek gorącej zupy.

Dwa lata wychodzenia na ulicę nie poszły na marne, pokazaliśmy młodym ludziom, że trzeba bronić nie tylko miski, ale tego, co nam zapewnia państwo prawa.

Zobaczcie reportaż Telewizji WP.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą