Milla Jovovich zabrała DOROSŁĄ już córkę na premierę "Draculi". Jaka mać, taka nać? (ZDJĘCIA)
Milla Jovovich zagościła na premierze nowej wersji kultowego filmu "Dracula". Aktorka stawiła się na nią w towarzystwie swojej najstarszej córki, która w ubiegłym roku przekroczyła próg pełnoletności. Ever coraz wyraźniej upodabnia się do mamy?
Pochodząca z Ukrainy Milla Jovovich posiada niewiele wspomnień z ojczystym krajem. W czasach przedszkolnych wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, a już jako 9-letnia dziewczynka zaczęła otrzymywać pierwsze intratne zlecenia modelingowe. Pomimo imponującej jak na jej wiek kariery na wybiegach i doskonałych zarobków, zdecydowanie przekraczających wynagrodzenia otrzymywane przez jej rodziców, mama Milli upatrywała w niej potencjału aktorskiego. Starania rodzicielki zaowocowały debiutem w dreszczowcu "Spotkanie dwóch księżyców", który jednak nie okazał się punktem zwrotnym w artystycznej działalności nastolatki. Na swoją życiową szansę musiała poczekać aż do 1997 r., kiedy na wielkich ekranach zobaczyliśmy kultowy dziś "Piąty element".
Aktorka, która wciąż otrzymuje mnóstwo zleceń modelingowych, prywatnie spełnia się jako żona aktora i reżysera Paula Andersona. To właśnie on odpowiada za sukces serii "Resident Evil" z główną rolą Jovovich. Małżonkowie z 16-letnim stażem wychowują trzy córki. Najstarsza z nich, Ever, która przyszła na świat w 2007 r., nie bez powodu nazywana jest młodszą wersją swojej sławnej mamy.
Milla Jovovich pokazała się z córką na czerwonym dywanie
50-letnia gwiazda kina otrzymała zaproszenie na premierowy pokaz "Draculi" w reżyserii swojego byłego męża, Luca Bessona. Specjalnie na tę okazję wybrała luźną, niebieską kurtkę dżinsową nałożoną na beżowy top, krótką czarną spódniczkę, pasujące do niej rajstopy i czółenka z wężowym motywem.
Milla Jovovich postanowiła spędzić ten wieczór ze swoją córką. Dziewczyna odziała się w granatową minisukienkę w białe paski, którą zestawiła z beżowymi, zamszowymi kozakami. Przy okazji 18. urodzin Ever jej mama opublikowała niezwykle czuły post na Instagramie, rozpływając się m.in. nad umiejętnościami aktorskimi solenizantki. Kto wie, być może już wkrótce pójdzie w ślady rodzicielki?
Jedno jest pewne - z takim potencjałem urodowym z pewnością mogłaby spróbować swoich sił w modelingu. Dostrzegacie podobieństwo między paniami?
Milla Jovovich nieraz podkreślała w wywiadach silne więzi łączące ją z każdą z trzech córek.