"Miss Euro 2016": "Mieszkam w Londynie. Mamy SWOJE MIESZKANIE, mąż ma fajnie płatną pracę!"

"Nie planujemy wrócić do Polski. Nie spotkałam się z atakami na Polaków, ich pozycja jest bezpieczna, nie weszły w życie żadne ustawy".

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Dzięki sukcesom polskich piłkarzy na Mistrzostwach Europy Marcie Barczok udało się wypromować na nową "Miss Euro". Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Najwięcej emocji wzbudziły jej spodnie z dwoma suwakami - jednym na kroczu i drugim na pupie. Tak zareagował Rafał Maślak: "Zestawieniu barw narodowych z taką tandetą - mówię NIE!"

Barczok nie przejęła się krytyką, chętnie pozuje do kolejnych zdjęć i udziela wywiadów. W rozmowie z nami opowiedziała o tym, jak wygląda jej życie w Londynie. Skomentowała również sytuację Polaków na wyspach po Brexicie.

Na co dzień mieszkam w Londynie. Na co dzień to ja prowadzę finanse. Jesteśmy ustatkowani, mamy swoje mieszkanie, mąż ma pracę fajnie płatną. Nie planujemy wrócić do Polski . Osobiście nie spotkałam się z atakami na Polaków. Wiele się widzi w telewizji, na razie pozycja Polaków jest bezpieczna, nie weszły w życie żadne ustawy. Polakom bym radziła staranie się o status rezydenta.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą