Weekendowe finały konkursów piękności przyciągnęły do Krynicy-Zdroju nie tylko kandydatki do tytułów miss, ale i grono celebrytek. Wśród gości pojawiła się Halina Mlynkova, która ze względu na zazdrość męża nie sprecyzowała, gdzie dokładnie się znajduje. W Krynicy-Zdroju odbył się również konkurs na Mistera Supranational. Piosenkarka przyznała, że Leszek Wrona potrafi być zaborczy i "pilnować swojego terenu". W wywiadzie dla portalu PrzeAmbitni dodała, że bezczelnością jest podrywanie cudzych żon...
Mlynkova potwierdza, że mąż "bywa" zazdrosny. "Potrafi przypilnować swojego terenu"
"Mi się to bardzo podoba, to mega męskie. Czuję, że ma na mnie oko cały czas".