Monika Richardson od lat zgrabnie łączy ze sobą wiele różnych ról. Najdłuższy okres kariery dziennikarskiej poświęciła współtworzeniu flagowych programów TVP, w tym oglądanego w peaku popularności przez 7 milionów widzów cyklu "Europa da się lubić". Nic nie wskazuje na jej powrót do stacji-matki, zwłaszcza w kontekście krytycznych wypowiedzi wobec publicznego nadawcy i mało rozsądnych jej zdaniem pomysłów telewizyjnych decydentów. Obecnie zajmuje się zarządzaniem własną szkołą językową, rozwijaniem autorskiego kanału na YouTube oraz prowadzeniem pasma śniadaniowego w internetowej telewizji Silver TV, skierowanej do starszej grupy odbiorców.
Priorytetem w życiu prezenterki zawsze były i są jej dzieci. Z drugim mężem, Jamiem Malcolmem, doczekała się narodzin Tomasza, dziś 24-letniego już mężczyzny, którego jakiś czas temu zaprosiła do swojego internetowego talk-show, oraz narodzonej 3 lata później Zofii. To właśnie młodszej pociesze poświęciła najnowszą instagramową publikację.
Monika Richardson wychwala pod niebiosa córkę
Dziennikarka nigdy nie epatowała przesadnie wizerunkiem swoich dzieci, a ich wspólne publiczne wyjścia można byłoby policzyć na palcach dwóch rąk. Pomimo możliwości wykorzystania cennych kontaktów w branży, zarówno Tomasz, jak i Zofia trzymają się z daleka od świata show-biznesu. Syn Moniki Richardson w przeszłości zajmował się m.in. dostarczaniem jedzenia. Pracował również w jednej z warszawskich korporacji taksówkarskich. Z kolei jego młodsza siostra wyjechała na studia do Londynu, by kształcić się w kierunku aktorskim.
53-latka nie mogła osobiście złożyć córce życzeń. Uczyniła to za pomocą Instagrama, opisując ją w samych superlatywach.
Córka Zofia. Osoba empatyczna i sympatyczna. Mądra i pełna wdzięku. Artystycznie utalentowana i z wielkim poczuciem humoru. No i piękna też. 21 lat dzisiaj. Serce przepełnia mi miłość i wdzięczność za Nią - napisała w pięknych słowach.
Monika Richardson uzupełniła czuły wpis nowymi zdjęciami solenizantki. Według jednej z internautek na wrzuconych selfie Zofia wyraźnie przypomina topową gwiazdę współczesnego popu.
Piękna! W pierwszej chwili myślałam, że to Sabrina Carpenter; Jaka śliczna; Cudowna! Przemiła, wspaniała dziewczyna; Jestem fanką pięknej Pani Z - rozpływali się komentujący.
Mogłaby dorabiać jako dublerka wykonawczyni hitu "Espresso"?