"Najgorsze było odejście taty i choroba mamy. Przez kilka miesięcy była kanapa i morze łez!"
"Niewiele brakowało, żebym została bez rodziców. Wydawało mi się, że wygramy z tym nowotworem. Rozsypałam się, nie byłam na to gotowa" - wspomina Lis.
"Niewiele brakowało, żebym została bez rodziców. Wydawało mi się, że wygramy z tym nowotworem. Rozsypałam się, nie byłam na to gotowa" - wspomina Lis.