"Nasze dzieci żyją dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy"

"Wszystkim, którzy hejtują Orkiestrę: spójrzcie na te dwa małe szkraby. Odpowiedź jest prosta: nie byłoby ich na świecie" - powiedział ojciec Natalki.

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra po raz 25. Podczas tegorocznej zbiórki blisko 120 tysięcy wolontariuszy będzie zbierać pieniądze na sprzęt ratujący życie i zdrowie dzieci na oddziałach pediatrycznych oraz zapewnienie godnej opieki medycznej seniorom. Zeszłoroczny finał zebrał rekordową sumę 73 milionów złotych. W studio Dzień Dobry TVN gościli rodzice dzieci, które żyją dzięki pomocy sprzętu medycznego kupionego przez WOŚP:

Widać, że WOŚP to jest wielka pomoc, nasze dzieci żyją dzięki Orkiestrze. Nikoś i Pola wyjechali w pięknych inkubatorach obklejonych czerwonym serduszkami. Oddziały są całe pełne sprzętu od Orkiestry. To wielka pomoc, sprzętu jest wiele. Niektóre oddziały utrzymuje się dzięki temu sprzętowi.

Wszystkim, którzy hejtują Orkiestrę: spójrzcie na te dwa małe szkraby. Odpowiedź jest prosta: nie byłoby ich na świecie - powiedział Tomasz Wesołowski, tata Natalki, która miała przeszczep nerki.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą