Natalia Niemen od lat podkreśla, że trzyma się z dala od pozowanego blichtru kojarzonego z show-biznesem. Tym razem córka Czesława Niemena również pokazała, że jej codzienność nie ma wiele wspólnego z wyobrażeniami o życiu gwiazd. Zaczęło się od krótkiej rolki nagranej w miejscu, które dla niej jest po prostu zwyczajne — na klatce schodowej budynku, w którym mieszka.
Nagranie miało być prostą prezentacją outfitu. Zamiast eleganckiego studia czy "instagramowego" wnętrza w tle, pojawiła się klatka schodowa, co natychmiast przyciągnęło uwagę komentujących. Wpis opatrzony hasłem o "wakacjach w mieście" i "lansie na klatce schodowej" uruchomił falę docinków: część internautów dopytywała, dlaczego artystka nagrywa w takim miejscu i czemu otoczenie wygląda na stare.
ZOBACZ TAKŻE: Zmagająca się z menopauzą Natalia Niemen WESZŁA NA WAGĘ i psioczy na dodatkowe kilogramy: "Zdębiałam"
WIDEONatalia Kukulska o swoich wspomnieniach o Annie Jantar: "Mam poczucie, że to jest bardziej coś, co usłyszałam, niż pamiętam"
Natalia Niemen nie zostawiła sprawy bez reakcji. Z rozbawieniem zwróciła uwagę, że dla wielu osób sama informacja o tym, że mieszka w bloku, okazała się zaskoczeniem. Wyjaśniła przy tym, że klatka schodowa, która wzbudziła tyle emocji, jest zabytkowa i pochodzi z lat 30. XX wieku.
Natalia Niemen wynajmuje niewielkie mieszkanie
W odpowiedzi na komentarze piosenkarka ujawniła też, jak wygląda jej sytuacja mieszkaniowa. Podkreśliła, że nie żyje w luksusach: wynajmuje niewielkie mieszkanie — 40 metrów z okładem — i to właśnie w takich realiach funkcjonuje na co dzień. Zaznaczyła, że przy współpracach z markami odzieżowymi oraz przy pokazywaniu stylizacji łączących rzeczy z ciuchlandów i sieciówek nie ma "innego miejsca" do nagrań, więc zdziwienie na temat klatki schodowej czy metrażu uznała za niepotrzebne.
Na FB co trzeci komentator pyta mnie, dlaczego robię takie ciuchowe rolki na klatce schodowej. Mówię, że klatka, jak klatka, nie mam innej. To pytają, czemu stara. Klatka. To piszę, jak stara. Zabytek. Z lat 30. To kminią, że mieszkam w bloku i się dziwią, że mieszkam w bloku. Długo nie wychodziłam ze zdziwienia i w końcu zajarzyłam: ci państwo myślą, że mieszkam w willi z basenem, na stu metrach, białe ściany, loft może, włoskie meble, ę, ą…. - napisała rozbawiona piosenkarka.
ZOBACZ TAKŻE: Natalia Niemen wyznaje, że jest singielką i ŻYJE W CELIBACIE. "Byle komu nie oddam siebie"
Natalia Niemen o swoim skromnym życiu
Niemen bez najmniejszego skrępowania opowiedziała o swoich rzeczywistych warunkach mieszkaniowych. Pokazała, że popularność na scenie nie zawsze musi iść w parze z luksusowym życiem w ogromnych rezydencjach. Artystka wynajmuje skromne mieszkanie i to właśnie tam toczy się jej codzienne życie oraz praca influencerki.
A ja wynajmuję mieszkanko 40 metrów z okładem. To gdzie ja mam pokazywać ubiory firm odzieżowych, z którymi współpracuję, albo pokazywać ciekawy dobór szmatek w miksie ciuchlandowo-sieciówkowym? No, ludzie. Mam warunki, jakie mam i nie traćcie swojego czasu na rozkminy, że Natalia Niemen ma starą klatkę i małe mieszkanie - podsumowała dobitnie wokalistka.
Zaskoczeni?