Natalia Siwiec pokazała się BEZ GRAMA MAKIJAŻU. Jest różnica? (FOTO)
Natalia Siwiec czuje się w meksykańskim Tulum jak ryba w wodzie. Celebrytka pozwoliła sobie na całkowitą swobodę, rezygnując z upiększania twarzy make-upem. Powinna częściej stawiać na naturalność?
Włączając dowolny kanał telewizyjny czy przeglądając kolorowe magazyny na sklepowych półkach, widzimy naszych znanych ulubieńców w eleganckich strojach, ze starannie ułożonymi fryzurami i wypacykowanymi twarzami. Instagram daje nam możliwość poznania gwiazd od nieznanej wcześniej strony, gdzie nie mogą wspomóc się sztabem stylistów. Same coraz chętniej decydują się ujawniać prawdziwą naturę, bez zbędnego retuszu i ingerencji filtrów.
Tym razem na ewentualną konfrontację z internautami zdecydowała się Natalia Siwiec. Miss Euro 2012, którą widujemy podczas publicznych wyjść w starannie wykonanych makijażach, tym razem odstawiła na bok szminki, bronzery i rozświetlacze. Odważyła się pokazać w całkowicie naturalnej odsłonie.
Natalia Siwiec o urządzaniu mieszkania w Tulum i kryzysie w związku
Natalia Siwiec zrobiła zbliżenie na nieumalowane lico
Pomimo wyczuwalnej w powietrzu wiosny, dawna finalistka konkursów piękności ani myśli wracać do ojczyzny, dopóki słupki termometrów nie będą pokazywać co najmniej 25 kresek. Jeżeli jeszcze tego nie wiecie, poniżej tej wartości odczuwa się chłód. Korzystając z lokalnych atrakcji w meksykańskim Tulum odwiedziła tamtejsze studio pilatesu.
Natalia Siwiec nie zamierzała stroić się przed wyjściem z domu. Wręcz przeciwnie, pokazała się w sportowym komplecie, pozując do zdjęcia z dwiema koleżankami. Przemawiając do swoich obserwujących ukazała swoje w pełni naturalne lico.
W której wersji wolicie ją podziwiać?
ZOBACZ TEŻ: Natalia Siwiec pokazała się na zdjęciu sprzed 20 lat: "Ale solarka, ale make-up. MASAKRA" (FOTO)