Wojtek Gola ODCHODZI z Fame MMA. "Tworząc tę federację, pamiętam, jak nikt we mnie nie wierzył"
Wojtek Gola poinformował na swoim Instagramie, że jego przygoda z federacją właśnie się zakończyła. "Aktualnie planuję skupić się na rozwoju swoich biznesów, marki własnej, pasji oraz poświęcić więcej czasu rodzinie" - zapowiedział.
Wojtek Gola zdobył ogromną rozpoznawalność dzięki piciu wysokoprocentowych trunków i imprezom w "Warsaw Shore". Jego kariera od tego czasu znacznie jednak ewoluowała. Celebryta zajął się patowalkami, która przyniosły mu znaczny zastrzyk gotówki i pozwoliły rozwinąć skrzydła w biznesie. W sieci głośno również o jego relacji z młodszą Sofi, która aktualnie jest jedną z gwiazd "Królowej przetrwania".
Gola opublikował na Instagramie oświadczenie, w którym poinformował, że odchodzi z FAME. Były już włodarz federacji opowiedział o początkach i o tym, że na samym początku nikt w niego nie wierzył. Dalej stwierdził, że już przed pierwszą galą wiedział, że jego wysiłek się opłacił.
Gola wprost o pieniądzach, które wydał na dom. Czy Wojtek utrzymuje Sofi? Ukochana pracuje u niego: "Ma swoją pensję"
Wojtek Gola odchodzi z FAME MMA
Wszystko co dobre, w końcu jednak się kończy. Po 7 latach Gola postanowił odejść z FAME.
Tworząc tę federację pamiętam, jak nikt we mnie nie wierzył. Odbyłem dziesiątki spotkań z potencjalnymi inwestorami i podwykonawcami, które zazwyczaj kończyły się fiaskiem. Nikt nie wierzył w moją koncepcję, w której "jutubery będą bili się w klatce". Jednak ja wierzyłem. Nie poddawałem się do samego końca, miesiącami planując, szukając odpowiednich osób do projektu i wierząc w sukces tego biznesu. Pamiętam, jak o poranku przed pierwszą galą wiedziałem, że już jesteśmy "na plusie" i od teraz każde kolejne PPV będzie naszym zyskiem. Zadzwoniłem wtedy do Mamy i powiedziałem: "Mamo, udało mi się"
Celebryta znany z "Warsaw shore" docenia to, co mógł osiągnąć dzięki federacji - poznał wiele wspaniałych osób i spełnił swój sen z nastoletnich lat.
To był moment przełomowy w moim życiu, który przyspieszył jego tempo wielokrotnie, pozwolił poznać niezliczoną ilość ciekawych osób, dał masę wspaniałych wspomnień i pomógł spełnić marzenia, o których młody Wojtek mógł tylko śnić, a jego pasja stała się pracą. Nigdy nie poddawajcie się, nawet jak ludzie nie będą w Was wierzyli i rzucali kłody pod nogi, budujcie z nich schody! Przez te lata poznałem tą branżę od podszewki, jej jasne i najciemniejsze strony
Będziecie tęsknić?