Natalia Siwiec w schronisku...

„Kiedyś myślałam, że najlepszy jest pies z rodowodem, ale dzisiaj to jest już passe” .

Obraz

Natalia Siwiec, właściciela pieska Gucia, postanowiła pomóc w promocji adopcji porzuconych zwierząt. We wtorek, razem z Telewizją Sudecką, odwiedziła schronisko w Uciechowie.

Zdradziła, że to jej pierwsza wizyta w schronisku. Miała też okazję powiedzieć do kamery, dlaczego warto zdecydować się na adopcję.

Kiedyś myślałam, że najlepszy jest pies z rodowodem, ale dzisiaj to jest już „passe” - wyjaśnia. Dzisiaj wręcz powinno adoptować się zwierzaka, no bo takie coś jest fajne, takie coś pokazuje, że jesteśmy dobrym człowiekiem.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą