Natalisa skończyła PIELĘGNIARSTWO i opiekowała się starszymi ludźmi. "Myłam te osoby. (...) Tam było ostro"
Natalisa, raperka, influencerka i przyjaciółka Fagaty, jest jedną z uczestniczek najnowszego sezonu "Królowej przetrwania". Dziewczyna w rozmowie z Małgorzatą Rozenek wyznała, że ze świetnymi wynikami zdała pielęgniarstwo. Spodziewaliście się, że jest po studiach?
Natalisa, a właściwie Natalia Sadowska, dała się poznać jako skrzydłowa Fagaty. Dziewczyny wspólnie wydały kilka piosenek (w tym hit "Bla Bla Bla"), ponadto influencerka jest również hypemanką na koncertach przyjaciółki i nagrywa swoje solowe piosenki. Na Instagramie obserwuje ją prawie 270 tys. osób.
Natalisa dołączyła do obsady trzeciego sezonu "Królowej przetrwania", gdzie razem z innymi uczestniczkami walczy o przeżycie w dżungli. Influencerka całkiem nieźle radzi sobie w dziczy - jak na razie bezproblemowo dotarła do szóstego odcinka programu.
Zgodnie z tradycją, Natalisa pojawiła się w podcaście "Bez Maski" prowadzonym przez Małgorzatę Rozenek. Influencerka zdobyła się w nim na trudne wyznanie, opowiadając o śmierci małego braciszka, a także... zaskoczyła widzów, opowiadając o swoim wykształceniu.
Fagata mówi o randkowaniu: "Chłopcy mnie kochają. (...) Ostatnio miałam trzech naraz"
Rodzice Natalisy namawiali ją, żeby nie porzucała pracy jako pielęgniarka
Influencerka wyjawiła, że skończyła studia na kierunku pielęgniarstwo. W rozmowie z Gosią Rozenek powiedziała, że kiedy jej kariera raczkowała, jej rodzice obawiali się o powodzenie córki i nalegali, by wróciła do pracy na etacie.
Na początku moi rodzice się bali, że to jest takie chwilowe skoro skończyłam to pielęgniarstwo, to powinnam pójść do szpitala pracować, że to jest takie pewne, a tutaj to zaraz może się skończyć i żebym nie została na lodzie
Natalisa wyznała, że kiedy była malutka, przeżyła śmierć swojego braciszka, Karola, który cierpiał na porażenie mózgowe. Małgorzata Rozenek dopytała, czy może to doświadczenie sprawiło, że zdecydowała się edukować się w zawodzie medycznym.
Na pewno jestem bardzo wrażliwa na chore dzieci i starsze osoby. Nie rozmyślałam, czy to jest konkretny powód tego, że poszłam na to pielęgniarstwo. Raczej po prostu to, że zawsze jest mi szkoda i starszych osób i chorych dzieci. Zawsze staram się wpłacać na jakieś zbiórki, uczestniczyć w jakichś takich akcjach dla potrzebujących. Zawsze bardzo aktywnie podchodziłam do takich rzeczy
Natalisa ukończyła pielęgniarstwo ze średnią 4,5
Influencerka pochwaliła się, że ostatecznie ukończyła studia z bardzo dobrymi wynikami. Dodała też, że łączyła pracę z edukacją - chodziła na praktyki, a równolegle pracowała na nocki. Oprócz tego była też opiekunem medycznym i pracowała ze starszymi osobami.
Bardzo dobrze, ja miałam średnią 4,5 jak skończyłam, a byłam na publicznej uczelni, miałam dwie prace. [...] Przesypiałam trzy godziny, myłam się i szłam od razu do pracy. A jak nie miałam zmian w tej pracy na nocki, to po praktykach z pielęgniarstwa szpitala byłam opiekunem medycznym u ludzi w domach, robiłam im zakupy, ale też jakieś opatrunki podstawowe, myłam te osoby, to były zazwyczaj starsze osoby
Celebrytka przyznała, że na własne oczy widziała bardzo dużo trudnych sytuacji, zajmując się niedomagającymi pacjentami.
Tam było ostro. Nie ma kto się zajmować takimi osobami starszymi, zazwyczaj te osoby nie mają rodziny, no i kurczę, to były czasami widoki ciężkie. Potrafiłam przyjść do takiej pani, ona była taka strasznie chuda, o Jezus, tak szczerze same kości. I się przewróciła i leżała tak kilka godzin, bo nie dała rady wstać i dopiero jak przyszłam, to mogłam ją posadzić na fotel
Spodziewaliście się, że influencerka ma za sobą takie doświadczenia?