Nerwowy dzień finału dla Jacka i Julity z "Love is Blind". "Poczułam się OSZUKANA"
W finale polskiego "Love is Blind" poznaliśmy pary, które zdecydowały się na ślub po netfliksowym eksperymencie. Przed najważniejszą decyzją sezonu stanęli również Jacek i Julita. Uwaga: spoilery.
Mamy to - już wiemy, które pary zdecydowały się na ślub w finale polskiej edycji "Love is Blind". Przed najważniejszą decyzją tego sezonu stanęli m.in. Jacek i Julita, którzy wahali się do samego końca. Choć wydawało się, że wszystko dobrze się skończy, to ostatecznie padło słowo "nie".
Wchodząc do tego eksperymentu nie sądziłam, że będę w stanie kogoś darzyć uczuciem, a jednak stało się. Poczułam więcej, niż chciałam. Mimo to stoję dziś tutaj ze złamanym sercem, rozbitym na tysiące kawałków. Nie tak wyobrażam sobie małżeństwo. Dlatego dziś mówię "nie".
Zobacz też: Finał "Love is Blind" trzymał w napięciu do końca. Wiemy, które pary WZIĘŁY ŚLUB w ostatnim odcinku show
Bolesny finał dla Jacka i Julity z "Love is Blind"
Jeszcze przed momentem decyzji Jacek miał nadzieję, że jego i Julitę "czeka happy end". Wydawało się, że ona też z nadzieją patrzy na ich wspólną przyszłość. W pewnym momencie dało się jednak wyczuć, że kobieta się waha - podobnie jak jej partner z programu. Po tym, jak już padło "nie", Julita wyszła z sali.
Mimo wszystko dziękuję ci za tę lekcję, była porządna, ale i cholernie bolesna. Pójdę już...
Fajnie, że wpadliście. Taka fajna przemowa, aż się popłakałem... Elo
W dniu decyzji Julitę wspierał dorosły syn. W napływie emocji przeprosiła go, że musiał być tego świadkiem. Ten jednak wykazał się zrozumieniem i nie miał jej niczego za złe.
Boli mnie, że znów cię wciągnęłam w taką historię
Skandal w polskim Love is Blind. Zdradził narzeczoną
O tym, co się wydarzyło, para z programu mówiła tak:
Bardzo mi przykro. Po prostu się rozjechaliśmy, to nie tak, że tam było źle między nami, tylko nie kliknęło na płaszczyznach, na których, w moim mniemaniu, powinno kliknąć, bez których nie ma nic. I tak samo bym odpowiedział - "nie"
Czuję się oszukana, bo Jacek czasem mi mówił, że zależy mu na mnie, na nas, a ja bardzo mocno to czułam... Ja czułam, że Jacek powie "nie". Ja to czułam od dawna
Na koniec uczestnicy mieli jeszcze okazję zamienić ze sobą kilka słów. Było trochę żalu, ale klamka już zapadła. Jacek zapewnił, że tak będzie lepiej.
Ja do końca chciałam powiedzieć "tak", ale czułam, że ty nie chcesz.
Nie chciałem cię skrzywdzić. Naprawdę chcę, żebyś była szczęśliwa.
Ty już od dawna wiedziałeś, że to nie jestem ja. A ty chciałeś zaufać eksperymentowi - nie mnie, nie sobie, i wciągnąłeś mnie w to dalej. A ja coraz mocniej się angażowałam. Ja naprawdę poczułam coś więcej, niż bym chciała. A od ciebie czułam totalny chłód i mnie to naprawdę boli. Naprawdę myślałam, że to się inaczej skończy.
Ja też nie czułem tej bliskości z twojej strony. Rozjeżdżaliśmy się. A to, że mówiłem ci, że tak wygląda eksperyment i zróbmy wszystko, żeby się dowiedzieć i na końcu móc powiedzieć z pełną świadomością, że zrobiliśmy wszystko, żeby sprawdzić, czy to może wyjść czy nie. Ja uważam, że zrobiliśmy wszystko - ze swojej strony mogę powiedzieć - żeby sprawdzić, czy ta decyzja jest słuszna. Ja nie dałbym ci tego, czego ty oczekujesz. Zrobilibyśmy sobie krzywdę, na siłę próbując.
Spodziewaliście się takiego zakończenia?