Doświadczona żona Roksana Węgiel radzi w sprawach małżeńskich Viki Gabor i Giovanniemu: "Najważniejsze, żeby się przyjaźnili, dbali o tę relację"
W programie u Kuby Wojewódzkiego Roksana Węgiel została zapytana o związek Viki Gabor i Giovanniego Trojanka. 21-latka opowiedziała też o początkach znajomości z Kevinem Mglejem.
Choć Roksana Węgiel wciąż w świadomości niektórych funkcjonuje zapewne jako nastolatka z "The Voice Kids" i zwyciężczyni Eurowizji Junior, prawdą jest, że artystka to dorosła kobieta. 21-latka nie tylko od trzech lat jest pełnoletnia, ale i może pochwalić się statusem żony. W sierpniu miną dwa lata, jak wraz z Kevinem Mglejem powiedzieli sobie "tak".
TYLKO U NAS! Maffashion zdradza kulisy ślubu Roxie Węgiel: "Było bez nadęcia". Goście bawili się do disco polo?
Relacja Viki Gabor i Giovanniego Trojanka
Roxie nie jest jedyną młodą wokalistką w Polsce, która nie zamierzała zwlekać z wyjściem za mąż. Pod koniec minionego roku gruchnęła bowiem wiadomość, że 18-latka i Giovanni Trojanek wzięli ślub zgodnie z romską tradycją. Informacja błyskawicznie poniosła się po sieci, a relacja pary do teraz budzi olbrzymie emocje. W związku z tym, że uroczystość nie miała mocy prawnej, ukochany gwiazdki wciąż najczęściej nazywany jest w mediach jej narzeczonym.
Roskana Węgiel radzi Viki Gabor w sprawie małżeństwa
Temat życia uczuciowego Gabor pojawił się ostatnio na kanapie w programie Kuby Wojewódzkiego. Showman zapytał bowiem goszczącą u niego Węgiel, co jako doświadczona żona doradziłaby koleżance w kwestiach małżeńskich.
Wzięła ten ślub... Ja nie wiem, na czym to polega... To były zaręczyny, czy to był ślub? - zastanawiała się wybranka serca Kevina.
Następnie zwróciła się do Viki.
Najważniejsze, żeby była szczęśliwa. Żeby ona była szczęśliwa ze swoim mężem, żeby się przyjaźnili, dbali o tę relację. To tyle mogę powiedzieć od siebie. To, co my robimy z Kevinem, to jest na pewno duży fundament oparty na przyjaźni - padło z jej ust.
Roksana Węgiel o początkach z Kevinem Mglejem
Przy okazji tematu przyjaźni Roksana wróciła nieco wspomnieniami do początków z ukochanym.
No, nie zawsze tak jest, ale wydaje mi się, że u nas to jest ogromna moc. Mogę mówić za siebie, mogę wypowiadać się na temat swojego związku i swojej relacji, i u nas na pewno ta przyjaźń zagrała ogromną rolę. Bo na początku to nie było tak, że od razu wiedzieliśmy, że to będzie prowadzić do ślubu, aczkolwiek bardzo się polubiliśmy i czuliśmy, jakbyśmy się znali już od dawna - opowiadała.
Myślicie, że narzeczona Trojanka weźmie sobie słowa starszej koleżanki do serca?