"Nie chciałabym być zmuszona do rodzenia dziecka, które po urodzeniu zaraz umrze!"

"Jeżeli dojdzie do głosowania, to rząd to przegłosuje i będziemy mieć całkowity zakaz aborcji. To bardzo źle"- mówi Łukomska-Pyżalska.

Planowane zmiany w ustawie antyaborcyjnej poruszyły zarówno osoby bezdzietne, jak i rodziców. Wśród nich jest Izabella Łukomska-Pyżalska, milionerka, matka szóstki dzieci. Bizneswoman i celebrytka o politycznych aspiracjach przyznaje, że zmiany te będą mieć negatywny wpływ na życie Polaków. Dodaje, że nie wyobraża sobie sytuacji, kiedy państwo zmusza ją do urodzenia dziecka, które jest chore i wiadomo, że po porodzie umrze. O takim prawie marzą Beata Szydło i Tomasz Terlikowski.

Przyglądam się dyskusji. Mam swoje zdanie. Czytałam ostatnio, że pani premier Szydło powiedziała, że taki temat politycznie nie istnieje i rząd nad tym nie pracuje. Jeżeli taki temat będzie, to rząd przegłosuje i będziemy mieć całkowity zakaz aborcji. To bardzo źle. Ja bym nie chciała być zmuszona do rodzenia dziecka, które wiem, że po urodzeniu zaraz umrze.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą