Niecik i Moro pokłócili się w "Agencie". "Odeta ma kwadratowy tyłek. Jest babochłopem!"

"Powiedziałem jej to, nie musiałem jej słodzić. Okazała się dwulicowa, gra pod kamerę".

14 lutego na antenie TVN zostanie wyemitowany pierwszy odcinek drugiego sezonu programu Agent: gwiazdy. Wraz ze zbliżająca się premierą stacja walczy o zainteresowanie formatem. Uczestnicy coraz chętniej opowiadają o argentyńskiej przygodzie. Spędzili ze sobą ponad 40 dni i okazuje się, że nie zabrakło konfliktów zarówno przed kamerami, jak i poza nimi. Tomasz Niecik nie ukrywa, że miał duże spięcie z Odetą Moro.

Na początku z nią było super, była miła. Znam się na ludziach. Może przeszła jakieś niepowodzenia, albo po prostu taka jest. Odeta okazała się dwulicową osobą. Powiedziałem jej szczerze, że ma kwadratowy tyłek i dla mnie to jest babochłopem. Nie musiałem jej słodzić. Nie pojechałem po niej. Znałem jej nawet byłego męża. Wszystko gra pod kamerę. Jest dziennikarką, jest cwana, nie jest szczera. Śmiała się do mnie, a za chwilę po mnie strasznie jechała.

Przesadził?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Agencja TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą