Pośpiech gwiazd często wiąże się z łamaniem przez nich przepisów ruchu drogowego. W pewnym momencie "ekspertką" w tej dziedzinie stała się Kinga Rusin, która za samochodową wycieraczką doczekała się pokaźnej kolekcji mandatów. Sezon łamania przepisów niedawno rozpoczęła Anna Lewandowska, która śpiesząc się do sklepu zaparkowała na zakazie. W ślady żony piłkarza podąża Monika Olejnik. Niedawno dziennikarka niepoprawnie zaparkowała swoje BMW w centrum Warszawy. Ośmielona kilka dni temu postanowiła zaparkować auto na środku ulicy i wejść na chwilę do kwiaciarni. Zobaczcie.
Olejnik zostawiła auto na środku ulicy i... poszła do kwiaciarni
Dla usprawiedliwienia wykroczenia dziennikarka zostawiła włączone światła awaryjne. Celebrytom wolno więcej?