Oscary 2026. Sean Penn WYGRAŁ, ale NIE PRZYSZEDŁ na galę! "Nie mógł lub nie chciał tu być". Wiadomo, co się stało
Nieobecność Seana Penna na tegorocznej gali Oscarów jest szeroko komentowana w mediach. Dlaczego aktor nie odebrał swojej nagrody? "New York Times" ujawnił przyczynę.
Za nami wielkie święto kina. W nocy z 15 na 16 marca oczy całego świata zwróciły się w stronę słynnego Dolby Theatre w Los Angeles. Na ściance brylował tłum gwiazd. Nagrodę wieczoru, czyli statuetkę za Najlepszy film, zdobyła produkcja "Jedna bitwa po drugiej" (obraz zdobył aż 6 z 13 nominacji). Najlepszym aktorem okazał się Michael B. Jordan. Nagroda dla najlepszej aktorki powędrowała zaś do Jessie Buckley.
Oscary 2022. Will Smith spoliczkował Chrisa Rocka, przerwano transmisję. Widzowie nie mogli uwierzyć
Oscary 2026. Sean Penn wielkim nieobecnym. Co się stało?
Oscara w kategorii Najlepszy aktor drugoplanowy zdobył Sean Penn za rolę w filmie "Jedna bitwa po drugiej". Co jednak ciekawe, aktor nie pojawił się na gali. Zamiast niego, nagrodę odebrał jego przyjaciel i kolega z branży, Kieran Culkin.
Nieobecność Penna na Oscarach wywołała lawinę pytań i spekulacji - co się stało? Oficjalnych informacji wciąż brak. Culkin, który odebrał statuetkę w imieniu Penna, również nie udzielił szczegółowych wyjaśnień.
Sean Penn nie mógł być tu tego wieczoru - lub nie chciał tu być - wypalił jedynie ze sceny.
"The New York Times" ustalił natomiast, że powodem nieobecności Seana Penna był wyjazd. Dziennikarze donoszą, że aktor wyjechał z USA tuż przed galą i udał się do Europy. W planach ma odwiedzić Ukrainę. Przypomnijmy, że aktor od początku wielkoskalowej wojny w Ukrainie angażuje się w pomoc dla kraju zaatakowanego przez Rosję. Co więcej, aktor już wcześniej niepochlebnie wypowiadał się o samej gali. W 2022 roku zagroził bojkotem gali Oscarów i zniszczeniem swoich dwóch statuetek, jeśli Akademia nie zaprosi do wystąpienia online Wołodymyra Zełenskiego.