Maja Ostaszewska wychowała się w buddyjskiej rodzinie. Od urodzenia jest również wegetarianką. W rozmowie z reporterką Wirtualnej Polski wspomina, że w szkole spotykały ją z tego powodu spore nieprzyjemności. Koledzy z klasy nie akceptowali różnic, jakie dzieliły ją od reszty uczniów. Nie obyło się także bez wyzwisk na korytarzach oraz przykrych incydentów. Posłuchajcie sami.
Ostaszewska wspomina dzieciństwo: "Dzieci zrzuciły mnie ze schodów, bo NIE CHODZIŁAM NA RELIGIĘ"
"Nie wpisywałam się w szablon znany większości, przeżyłam akty nietolerancji" - żali się aktorka.