Program "Love Island. Wyspa miłości" doczekał się do tej pory dziewięciu sezonów. Jakiś czas temu podjęto decyzję o zawieszeniu polskiej wersji randkowego show i na razie nie ma w planie kolejnych edycji.
WIDEOKarolina Gilon o usunięciu "Love Island" z jesiennej ramówki Polsatu, "Tańcu z Gwiazdami" i związku z Mateuszem
Polka w brytyjskim "Love Island"
Jednocześnie w Wielkiej Brytanii format wciąż bije rekordy oglądalności. Co ciekawe, w ostatnim, 13. sezonie, wystąpiła nasza rodaczka. Julia Majchrzak, bo o niej mowa, zrobiła na wyspie furorę. Internauci porównali ją nawet do Kate Moss.
Julia Majchrzak wygrała brytyjskie "Love Island"
W poniedziałek odbył się finał programu, który udało się wygrać właśnie 26-letniej Polce i jej nowemu lubemu - starszemu od niej o dwa lata Włochowi, Lorenzo Alessi'emu. W ostatecznym starciu para pokonała zdobywców drugiego miejsca - Jasmine Muller i Kavana Murphy’ego oraz Angelistę Gundę i Simbę Kudyiwę, którzy uplasowali się na trzecim miejscu. Zwycięzcy zdobyli nagrodę pieniężną w wysokości 50 tysięcy funtów (ponad 250 tysięcy złotych).
Po ogłoszeniu werdyktu zaskoczona Majchrzak podziękowała wszystkim, którzy oddali na nich głosy i wyznała:
Wchodząc do Casa Amor, zupełnie nie przypuszczałam, że będę tu stać.
Powiedziała także, że ma nadzieję, iż po opuszczeniu willi Lorenzo z nią zamieszka.
Chcę, żeby się do mnie wprowadził - padło z jej ust, gdy prowadząca zapytała o to, na co przeznaczą pieniądze.
On zaś tuż przed ogłoszeniem wyników w finałowym odcinku, stwierdził, że w Julce znalazł kogoś, z kim jest "idealnie dopasowany. Zapewnił, że nigdy wcześniej nie spotkał nikogo takiego. Wcześniej mówił, że "wymanifestował" spotkanie z blondynką. Ona zdradziła z kolei, że poczuła "natychmiastową iskrę", w momencie gdy na jej drodze stanął Lorenzo.
Wróżycie im wielką miłość?