Polski olimpijczyk komentuje zamieszanie wokół "divy" igrzysk. "Wolałbym, żeby była BARDZIEJ SKROMNA"
Jutta Leerdam sięgnęła po złoty medal podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Holenderska łyżwiarka wzbudza też na tyle duże zamieszanie w mediach, że przylgnęła do niej łatka "divy". Teraz polski olimpijczyk skomentował zamieszanie wokół 27-latki.
Jutta Leerdam sięgnęła po olimpijskie złoto w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 1000 metrów. Poza dokonaniami sportowymi 27-latka wzbudza niemałe zamieszanie w mediach swoim zachowaniem. Uchodzi za arogancką i ma być krytykowana nawet przez rodaków. Gdy pozostała część reprezentacji podróżowała do Włoch razem, ona przybyła na igrzyska prywatnym odrzutowcem. Dorobiła się także łatki "divy" i nie przeszła obok tego obojętnie. Odniosła się do nowego przydomku w mediach społecznościowych, gdzie jej poczynania śledzi 5,8 miliona osób.
Największa "diva" igrzysk. Dość mają jej nawet Holendrzy
Zbigniew Bródka o "divie" igrzysk
Zbigniew Bródka w rozmowie z "Faktem" skomentował zamieszanie wokół Jutty. Polski olimpijczyk podkreślił, że imponują mu sportowe osiągnięcia 27-latki. Równocześnie przyznał, że nie dziwi go jej popularność w sieci.
Przede wszystkim jest znakomitą zawodniczką. Zdobyła złoty medal na 1000 metrów, bijąc rekord olimpijski. Wytrzymała presję, po tym jak chwilę wcześniej rekord poprawiła jej koleżanka z kadry Femke Kok. Jest bardzo waleczna. Imponuje mi tym. Poza tym to bardzo ładna dziewczyna. Nic dziwnego, że jej poczynania śledzi mnóstwo osób. Ma już prawie sześć milionów obserwujących na Instagramie i ta liczba rośnie - stwierdził.
Zażartował także z medialnej obecności jej ukochanego. Stwierdził, że: "Jack Paul też robi swoją robotę". Przypomnijmy, że wspomniany milioner, który niegdyś próbował swoich sił w boksie, wzbudza zainteresowanie ze względu na preferencje polityczne. Oczy całego świata zwróciły się w jego kierunku po tym, jak zalał się łzami po sukcesie ukochanej. Podczas rozmowy Bródka pochylił się także nad wizerunkiem holenderskiej łyżwiarki.
Mam mieszane uczucia, patrząc na otoczkę, która jest wokół Jutty. Wolałbym, żeby była bardziej skromna. Bliżej mi do takiej osobowości, ale każdy robi to, co uważa. Poza tym szacunek za jej sportowe osiągnięcia - podsumował.
Słusznie?
Zobacz także: Uradowana Jutta Leerdam świętuje sukces na igrzyskach olimpijskich, oddając się luksusowym zakupom w butiku Hermès (ZDJĘCIA)