Anna Popek od samego początku prezesury Jacka Kurskiego walczyła o żółtą koszulkę lidera i z obawy przed gniewem przełożonego starała się spełniać wszystkie jego oczekiwania. Starania się opłaciły i Popek została jedną z twarzy TVP i zyskała przydomek ulubienicy Kurskiego. W rozmowie z www.przeAmbitni.pl żali się, że jest określana bardzo niesprawiedliwe, pyta też: jak walczyć z tą łatką. Macie jakieś rady dla Ani?
Popek już nie chce być ulubienicą Kurskiego. "Przyklejono mi łatkę. Chcę, żeby się odkleiła!"
"Jestem niesprawiedliwie określana. Jak z tym walczyć?"- pyta. Macie jakieś rady dla Ani?