Kim była Lana Clarkson?
Lana Clarkson przyszła na świat w 1962 roku w Long Beach w Kalifornii. Na początku lat 80. jej rodzina przeprowadziła się na obrzeża Los Angeles. Mierząca ponad 180 centymetrów wzrostu, niezwykle atrakcyjna i charyzmatyczna blondynka szybko przykuła uwagę przedstawicieli branży rozrywkowej. Zaczynała od reklam i drobnych ról – pojawiła się m.in. jako statystka w kultowym Człowieku z blizną u boku Ala Pacino, gdzie tańczyła w scenie dyskotekowej.
Prawdziwą sławę przyniosły jej produkcje fantasy klasy B realizowane pod skrzydłami Rogera Cormana. Jako wojowniczka Kera w Łowcy śmierci (1983 r.) oraz tytułowa Królowa Barbarzyńców (1985 r.) stała się ikoną dla rzesz fanów. Te role stały się później inspiracją dla twórców popularnego serialu Xena: wojownicza księżniczka (1995 r.).
Poza ekranem Lana była wrażliwym człowiekiem o wielkim sercu. W latach 80., gdy epidemia AIDS była tematem tabu i wiązała się ze stygmatyzacją społeczną, aktorka angażowała się w pomoc charytatywną dla chorych. Na przełomie wieków jej kariera aktorska zwolniła – Hollywood nie miało ról dla kobiet po czterdziestce. Lana nie zamierzała się jednak poddać – postanowiła, że spróbuje swoich sił jako stand-uperka.
Niestety w Boże Narodzenie 2001 roku uległa poważnemu wypadkowi. Podczas zabawy z dziećmi potknęła się i złamała oba nadgarstki. Aby opłacić ubezpieczenie medyczne i mieć stałe źródło dochodu, Lana podjęła pracę na pół etatu jako hostessa w ekskluzywnym klubie House of Blues w West Hollywood. To właśnie tam, w nocy z 2 na 3 lutego 2003 roku, skrzyżowały się drogi jej i Phila Spectora.
Błyskotliwa kariera muzycznego geniusza
Phil Spector był w muzycznym świecie postacią wręcz mityczną. Na początku lat 60. zrewolucjonizował produkcję, tworząc słynną "ścianę dźwięku". Wyprodukował hity dla The Ronettes, Righteous Brothers, Tiny Turner, a także ostatni album The Beatles oraz solowe płyty Johna Lennona i George'a Harrisona.
Współpraca z topowymi artystami przyniosła mu sławę i bogactwo – swój pierwszy milion zarobił przed ukończeniem 21 lat.
Jednak pod maską genialnego producenta kryła się skrajnie niestabilna, mroczna osobowość. Spector cierpiał na nieleczone zaburzenie afektywne dwubiegunowe. Miewał stany głębokiej paranoi i depresji, które topił w alkoholu i narkotykach. Samobójcza śmierć ojca, gdy Phil miał zaledwie 9 lat, odcisnęła też na nim niezatarte piętno.
Fascynacja Spectora bronią i przemocą
Fiksacja Spectora na punkcie kontroli i przemocy była powszechnie znana w branży. Druga żona producenta, Veronica "Ronnie" Bennett (liderka The Ronettes), przeżyła w jego posiadłości prawdziwe piekło. Chorobliwie zazdrosny mąż zabraniał jej kontaktu z przyjaciółmi, a wręcz więził ją w domu, chowając buty. W 1972 roku Ronnie uciekła boso z własnego domu, wiedząc, że walczy o życie. Podczas rozwodu zrzekła się opieki nad dziećmi, po tym jak Phil groził, że wynajmie płatnego zabójcę.
Najbardziej przerażającą obsesją Spectora była broń palna. Rewolwer stał się jego narzędziem pracy w studiu nagraniowym. Ofiarami jego niebezpiecznych incydentów z bronią padły takie legendy muzyki jak John Lennon, Leonard Cohen, Dee Dee Ramone czy wokalistka zespołu Blondie, Debbie Harry.
Również poza studiem Spector regularnie terroryzował kobiety. Scenariusz zawsze był ten sam: alkohol, a potem zaproszenie do domu lub hotelu. Gdy odrzucono jego awanse, producent wyciągał rewolwer, celował w swoje wybranki i krzyczał, że "zasługują na kulkę w głowę".
Feralne spotkanie w klubie
W nocy z 2 na 3 lutego 2003 roku Phil Spector postanowił przerwać swoją czteroletnią abstynencję alkoholową. Wraz ze swoim prywatnym kierowcą, Adriano de Souzą, krążył po prestiżowych lokalach Los Angeles, pijąc alkohol w zastraszającym tempie. Około 2:00 w nocy wylądował w klubie House of Blues.
Lana Clarkson, pracująca tej nocy jako hostessa w strefie VIP, początkowo nie rozpoznała ekscentrycznego gościa. W półmroku wzięła filigranowego mężczyznę w okularach przeciwsłonecznych i z burzą kręconych włosów za kobietę. Gdy Spector się odwrócił, Lana natychmiast zorientowała się w pomyłce i zaczęła przepraszać za swój błąd.
Spector, oczarowany wysoką i piękną blondynką, zaczął ją zagadywać i namawiać na wspólnego drinka. Po zamknięciu klubu, około 2:30 w nocy, Lana – prawdopodobnie licząc na to, że znajomość z legendarnym producentem pomoże jej w powrocie do branży filmowej – zgodziła się pojechać limuzyną muzyka do jego posiadłości Pyrenees Castle w kalifornijskiej Alhambrze.
Co wydarzyło się w willi producenta?
Kierowca wysadził parę pod rezydencją około 3:30 i zaparkował samochód, czekając na zakończenie zmiany. Około 4:00 rano zauważył, że Spector wyszedł na chwilę do auta, aby zabrać małą skórzaną aktówkę, po czym wrócił do środka. W tej aktówce najprawdopodobniej trzymał broń. Potem zapadła głęboka, trwająca blisko godzinę cisza.
O 5:00 rano nagle rozległ się huk wystrzału. Kilka minut później oszołomiony Phil Spector wyszedł z willi tylnymi drzwiami. W ręku trzymał rewolwer kaliber .38. Spojrzał na swojego szofera i wypowiedział słowa, które przeszły do historii: "Chyba kogoś zabiłem".
Pierwsze ustalenia śledczych
Gdy policjanci dotarli na miejsce zdarzenia kilkanaście minut później, zastali makabryczny widok. Ciało Lany Clarkson spoczywało na rzeźbionym fotelu. Aktorka wciąż miała przewieszoną przez ramię torebkę, co sugerowało, że tuż przed śmiercią szykowała się do wyjścia. Ustalono, że kobieta zginęła od jednego strzału prosto w usta. Obok jej nogi leżał rewolwer.
Phil Spector był w stanie całkowitej furii. Krzyczał, wymachiwał rękami i nie reagował na polecenia funkcjonariuszy, przez co musiał zostać obezwładniony paralizatorem. Choć początkowo twierdził, że w ogóle nie było go w pokoju, dowody kryminalistyczne szybko obaliły to kłamstwo.
Na marynarce Spectora znaleziono mikroślady krwi Lany, co oznaczało, że stał tuż obok niej w momencie strzału. Ponadto w łazience na parterze policjanci znaleźli zakrwawiony ręcznik oraz drugi – czysty, ale mokry. Sugerowało to, że producent próbował zmyć z siebie krew przed przybyciem policji.
W pobliżu fotela stała komoda z otwartą szufladą. Spoczywała w niej pusta kabura pistoletu, która była umazana krwią ofiary. Obdukcja wykazała również świeże siniaki na ramionach i nogach aktorki, a także na jej języku, co świadczyło o tym, że lufa pistoletu została jej wepchnięta do ust siłą podczas szarpaniny.
Proces sądowy, który stał się spektaklem
Spector natychmiast uruchomił swoje kontakty i postanowił zrobić użytek z fortuny, którą zgromadził. Wpłacił milion dolarów kaucji i wyszedł na wolność jeszcze tego samego dnia. Do swojej obrony zaangażował też najbardziej doświadczonych i najdroższych adwokatów w USA – m.in. Roberta Shapiro (znanego ze sprawy O.J. Simpsona) oraz Bruce'a Cutlera (obrońcę bossa mafii Johna Gottiego).
Pierwszy proces ruszył w marcu 2007 roku. Stał się on kuriozalnym spektaklem medialnym, zdominowanym przez ekscentryczne fryzury oskarżonego. Spector pojawiał się w sądzie w gigantycznych perukach, co komentatorzy uznali za celową próbę odwrócenia uwagi od drastycznych dowodów. We wrześniu 2007 roku, po 15 dniach burzliwych obrad, ławie przysięgłych nie udało się osiągnąć jednomyślności. Była ona niezbędna do skazania mężczyzny, dlatego doszło do unieważnienia procesu.
Sprawiedliwość po latach
Prokuratura nie zamierzała jednak odpuścić. W październiku 2008 roku ruszył drugi proces, tym razem bez obecności kamer telewizyjnych. Kluczową strategią oskarżyciela, Alana Jacksona, było dopuszczenie do głosu wspomnianych wcześniej ofiar Spectora. Kobiety opisywały przed sądem identyczny schemat działania producenta. To zburzyło linię obrony o przypadkowym i nagłym samobójstwie Clarkson.
13 kwietnia 2009 roku ława przysięgłych nie miała już wątpliwości. Phil Spector został uznany winnym morderstwa drugiego stopnia. Sędzia skazał go na karę dożywotniego pozbawienia wolności z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie najwcześniej po 19 latach za kratkami. Wszystkie późniejsze apelacje obrońców zostały odrzucone przez kolejne instancje, w tym Sąd Najwyższy USA.
Śmierć Spectora w więzieniu
W 2016 roku Phil Spector wniósł pozew rozwodowy przeciwko swojej trzeciej żonie, Rachelle Short. Podczas odsiadki męża bez oporów trwoniła jego majątek, kupując m.in. prywatny samolot i luksusowe auta. Słynna posiadłość w Alhambrze została ostatecznie sprzedana za niespełna 4 miliony dolarów zaledwie dwa dni przed śmiercią mordercy.
W grudniu 2020 roku u 81-letniego Spectora zdiagnozowano COVID-19. Z powodu powikłań i niewydolności oddechowej mężczyzna został przewieziony do szpitala i podłączony pod respirator. Zmarł 16 stycznia 2021 roku – na kilka lat przed tym, gdy mógłby po raz pierwszy ubiegać się o warunkowe zwolnienie.