Przez lata UKRYWAŁ swoją tożsamość. Odkryto, kto kryje się pod pseudonimem Banksy? Reuters przedstawia dowody
Artysta znany jako Banksy przez lata przyciągał uwagę nie tylko swoją twórczością, ale także tajemniczą tożsamością. Teraz agencja Reuters miała rzekomo odkryć, kto kryje się pod tym pseudonimem.
Artysta znany na całym świecie jako Banksy przyciąga zainteresowanie nie tylko za sprawą swojej twórczości, ale także aury tajemniczości, jaką wokół siebie roztacza. Przez lata próbowano odkryć jego tożsamość, a teraz agencja Reuters pokazała wyniki śledztwa, mającego rzekomo doprowadzić ich do konkretnych nazwisk.
Iza Miko o bezpieczeństwie w USA oraz drożyźnie i braku napiwków w Polsce: "Ja doliczam napiwki. Już nie potrafię inaczej"
Odkryto tożsamość artysty?
Dziennikarze związani z agencją Reuters skontaktowali się z osobami z otoczenia Banksy'ego i uzyskali wgląd w akta policyjne i sądowe związane z jego działalnością. Najmocniejszym z tropów ma być nazwisko Robin Gunningham. Jego dane znajdują się w dokumentach sprawy z 2000 roku, kiedy to na Manhattanie zaingerowano w reklamę marki Marc Jacobs w charakterystyczny dla tajemniczego twórcy stylu sposób, tak, by zmienić jej wydźwięk. Według informacji wspomnianej agencji zatrzymany przyznał się do winy i podpisał w ten sposób. Pseudonim ma być skrótem od przezwiska Robbin Banks nadanego mu w latach 90.
Sprawa nie jest jednak tak prosta, bowiem pracownicy Reuters przyjrzeli się także sprawie muralu stworzonego przez dwóch mężczyzn w 2022 roku w ukraińskiej wsi Horenka. Jednym z nich ma rzekomo być Robert Del Naja, wokalista zespołu Massive Attack. Muzyk już wcześniej był kojarzony z tajemniczym twórcą, a jego przyjaciel, mówiąc o Banksy'm, używał określenia "Rob". W związku z tą sprawą nie pojawiło się jednak nazwisko Gunningham, a David Jones. To on miał stworzyć wspomniane dzieło.
Gunningham pojawiał się w mediach już wcześniej jako rzekomy Banksy. W 2008 roku mężczyzna zmienił nazwisko. Choć to on jest typowany jako artysta, sprawa nadal pozostaje niewyjaśniona.
Zobacz także: Bieber wytatuował sobie obraz Banksy'ego! (FOTO)
Prawnik artysty komentuje
W odpowiedzi na doniesienia Reuters prawnik reprezentujący artystę zabrał głos, podkreślił, że jego klient podważa część ustaleń. Argumentował także, że anonimowość jest w jego przypadku związana także z bezpieczeństwem.
Jego klient nie akceptuje, że wiele szczegółów zawartych w tym zapytaniu jest poprawnych. Takie ustalenia naruszyłyby prywatność artysty, zakłóciłyby jego twórczość i naraziły go na niebezpieczeństwo. Chroni to wolność wypowiedzi, pozwalając twórcom mówić prawdę władzy bez obawy przed odwetem, cenzurą czy prześladowaniem. – napisał Mark Stephens, cytowany przez ladbible i dodał:
Praca anonimowo lub pod pseudonimem służy istotnym interesom społecznym.