Piątkowy poranek przyniósł tragiczną wiadomość. Jacek Magiera, pełniący funkcję asystenta selekcjonera reprezentacji Polski, zasłabł podczas biegu i został przewieziony do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, gdzie mimo podjętej reanimacji zmarł. Informację oficjalnie potwierdził Polski Związek Piłki Nożnej.
Wiadomość była ogromnym zaskoczeniem, tym bardziej że 49-letni Magiera cieszył się dobrym zdrowiem i formą.
Izabella Miko źle wspomina szkołę baletową w Polsce: "Co tydzień ważyli nas przy wszystkich"
Rafał Maserak wspomniał Jacka Magierę. Poruszające słowa w trakcie "Tańca z Gwiazdami"
Niespodziewanie o trenerze wspomniano podczas ostatniego odcinka "Tańca z Gwiazdami". Rafał Maserak, po występie Izy Miko i Alberta Kosińskiego, zdradził, że Magiera był wielkim fanem show i co niedzielę zasiadał przed telewizorem, by oglądać kolejne odcinki.
Nigdy nie robiłem czegoś takiego, nigdy nie mówiłem o takich sprawach prywatnych. W piątek obiegła nas smutna wiadomość, zmarł trener Jacek Magiera. Jacek był wielkim fanem naszego programu. Co niedzielę oglądał ten program z rodziną przed telewizorem. Dzisiaj ogląda nas z innej perspektywy. Ale rodzina cała Jacka dzisiaj ogląda nas. I z tego miejsca łączę się w smutku i żalu razem z wami. Przytulam was, wasz wujek was kocha
W rozmowie z reporterką JastrząbPost zdradził, dlaczego zdecydował się na takie wyznanie.
Zastanawiałem się w ogóle, czy coś takiego robić dzisiaj, ale dostałem telefon od szwagra Jacka i powiedział, że będą dzisiaj oglądali. Jacek zawsze oglądał "Taniec z Gwiazdami" i był tu na widowni też, więc z nami. Kochał ten program zawsze i mi kibicował, jak jeszcze tańczyłem. I wiedziałem, że dzieciaki Jacka oglądają dzisiaj nasz program. I stwierdziłem, że im się na pewno zrobi miło i ciepło na sercu, kiedy o nich powiem i przytulę ich jakimś słowem. Nie chcę o tym dużo mówić, bo wszyscy już o tym dużo mówią i jest smutek i żal
Doceniacie jego zachowanie?