Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|

Rafał Trzaskowski wspomina młodość i "KOPULODROM" Michała Żebrowskiego na Powiślu... Taki przyjaciel to skarb?

104
Podziel się:

Rafał Trzaskowski postanowił publicznie odnieść się do opinii, jakoby Michał Żebrowski w młodości był bawidamkiem. Jak twierdzi, aktor "zapraszał kumpli, żeby szaleć" w mieszkaniu na Powiślu. Sam podobno nie skorzystał i bywał tam tylko po to, aby... gadać o Szekspirze.

Rafał Trzaskowski wspomina młodość i "KOPULODROM" Michała Żebrowskiego na Powiślu... Taki przyjaciel to skarb?
Rafał Trzaskowski wspomina początki przyjaźni z Michałem Żebrowskim i ich młodość (AKPA)

Przyjaźń Rafała Trzaskowskiego i Michała Żebrowskiego trwa już od wielu lat. Panowie poznali się jeszcze w młodości i mimo różnych ścieżek kariery pozostają dobrymi znajomymi do dziś. Trudno się zresztą temu dziwić, bo wizerunkowo obaj na tym zyskują: jeden został znanym aktorem, a drugiego z kolei wybrano na prezydenta Warszawy.

Teraz gdy Rafał Trzaskowski postanowił przyjąć zaproszenie do podcastu Wojewódzki&Kędzierski, o ich serdecznej przyjaźni zapewne znów się zrobi głośno. Nie jesteśmy tylko pewni, czy w taki sposób, w jaki by oczekiwali. Zaczęło się dość niewinnie, bo od wyznania, że w przeszłości panowie wykłócali się o dziewczyny. O jedną zdarzyło im się nawet pobić.

O jedną się kłóciliśmy i biliśmy się. Michał wygrywał do momentu, kiedy nauczyłem się kilku chwytów judo. Kiedy zrobiłem mu Osoto-gari, taki rzut przez bark, poleciał, nabrał szacunku, zawarliśmy pakt i od tej pory byliśmy już nierozłączni - wspomina prezydent Warszawy i dodaje, że obaj mieli inne sposoby na podryw: Mieliśmy zupełnie inny styl. W podrywaniu też. On był bardziej żulerski niż ja, nie był bufonem. Miał pakę kumpli i był jednym z prowodyrów złego zachowania.

Jeśli więc sądziliście, że Rafał będzie próbował tłumaczyć młodzieńcze wybryki kolegi i walczyć z łatwą bawidamka, którą od lat mu przylepiano, to jesteście w błędzie. Jak dowiadujemy się ze wspomnianego podcastu, czasy szkolne były dla aktora okazją do wielu romansów, a przyszły prezydent był powiernikiem jego tajemnic. Tak mu się przynajmniej wydawało...

Michał w podstawówce i liceum był wierny swoim kobietom. Kibicowałem wszystkim relacjom, ale musiałem to robić samotnie, bo byłem powiernikiem Michała i z nikim nie dzieliłem się tymi historiami. Potem okazywało się, że Michał sam dzielił się tym ze wszystkimi - przyznał.

Zobacz także: Czy Polska ma szansę wygrać Eurowizję 2022?

Na tym nie koniec, bo Trzaskowski skomentował też sprawę tego, co miało się dziać w mieszkaniu Żebrowskiego na Powiślu. Wielu nazywało je "kopulodromem", co, jak widać, nie było bezpodstawne. Rafał zapewnia jednak, że sam nie był zainteresowany "stylem życia" kolegi, bo miał "bardziej konserwatywne podejście" do związków, a jego wizyty we wspomnianym "kopulodromie" ograniczały się do rozmów o Szekspirze.

Na szczęście to było lata temu, ja już tego nie pamiętam. Miałem też bardziej konserwatywne podejście do tego typu relacji. Innych kumpli zapraszał, żeby tam szaleć, a mnie, żeby tam o Szekspirze gadać. Nic z tego nie skorzystałem, z tej jego sławy - zapiera się.

Mimo opinii bawidamka, którą właśnie pogłębił, Rafał zapewnia, że bardzo ceni sobie ich relacje.

Abstrahując od tego, że Michał jest genialnym gościem, to takie przyjaźnie od dziecka ceni się wyjątkowo. Nie jest ich dużo - skwitował.

Wyobrażacie sobie, że Wasi znajomi idą do podcastu, żeby omawiać szczegóły Waszego życia? Chcielibyście, żeby opowiadali, że w kopulodromie czytaliście Szekspira? Taki przyjaciel to skarb...

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(104)
FAMILY
2 miesiące temu
Teresa Trzaskowska – matka Rafała – była przez 30 LAT(!) dobrowolnym kapusiem SB o pseudonimie „Justyna”. Jej współpraca skończyła się wraz z rozwiązaniem SB w 1990 roku. Mamusia Rafała donosiła na znajomych, przyjaciół jej męża Andrzeja Trzaskowskiego, znanego jazzmana/ kompozytora. Donosiła na ludzi z środowiska jazzu, literatury, nauki, sztuki, ujawniając ich zainteresowania, związane z USA i „zgniłym Zachodem”. Matka Rafała Trzaskowskiego była drugą żoną Andrzeja Trzaskowskiego. Ona sama miała z pierwszego małżeństwa syna Piotra, do dzisiaj żyjącego. Rafał jakoś „dziwnie” nigdy nie wspomina o swoim przyrodnim bracie. Niezła rodzinka…
Ewa
2 miesiące temu
Oj, milczenie jest złotem...
Gggg
2 miesiące temu
Rafał… po co… 🤦‍♂️
Koza
2 miesiące temu
Brawo brawo Panowie, naprawde zuskalisvie w moich oczach (masakra!!)
takaprawda
2 miesiące temu
O tak dzieci czerwonych i za komunizmu i teraz mają jak w raju...rodzice na ogół mieli parę mieszkań więc nie mieli problemu gdzie zrobić balangę , mnóstwo pieniędzy , wyjazdy zagraniczne...kiedyś nie mieli swoich szkół to się widziało niejedno...no i cały czas są skazani na sukces...
Najnowsze komentarze (104)
Gosc
4 tyg. temu
A ta o którą się bili jest prototypem ich żon, bo panie są bardzo do siebie podobne
Ihahahah
miesiąc temu
Kiedys lubilam Zebrowskiego.. Ale teraz... Czy oni czasem nie maja sie ku sobie?
Jan
2 miesiące temu
Nie zapominajcie czyje to zwierzenia - nie jakiegoś lumpa Ryśka tylko prezydenta naszej stolicy ( to moje miasto ja tu rządzę ). Litości ! Kogo wybieracie na tak wysokie stanowiska ? KOPULODROM = Warszawa
Robal
2 miesiące temu
Dawno nie był widziany w Gliwicach. Tylko VIPy wiedzieli co i jak. Ale to równy gość, o wszystkim można było porozmawiać. Byłem ochroniarzem bardzo wpływowego człowieka na Śląsku, wszyscy z Wawy przyjeżdżali.
omg
2 miesiące temu
Wojewódzki pytał się Żebrowskiego o kopulodrom, gdy gościł go w programie. Taki wierzący z wierzącej rodziny, a zachowanie jak zwierzątka. Ciekawe jakby kobieta miała w domu kopulodrom, to też komenty byłyby takie łaskawe. Nie dziwota że ożenił się z małolatą, bo wg niego miała mały przebieg, to dla facetów jego pokroju najważniejsze. Oni wszyscy teraz tacy pro- kobiecy w kontekście wyroku TK etc, a tak naprawdę nie mają do kobiet szacunku.
Otello
2 miesiące temu
Sekspir też tam bywał.
Brawo Rafi
2 miesiące temu
Normalne wspomnienia dwóch rówieśników. Każdy w ich wieku baluje i dobrze, bo przynajmniej mają wspomnienia, kto ich nie ma. Rafał był nieco stateczniejszy, fajnie o tym opowiada z humorem i dystansem do siebie.
Magda
2 miesiące temu
Bardzo fajnie, wszyscy przyzwyczaili się do kadzenia i nie mówienia prawdy, a tu szczera wypowiedź bez owijania w bawełnę. Jak się Żebro bawił to wiedziała cala warszawa, fajny lubiany gość.
wyborca
2 miesiące temu
Trzaskowski to przyszły prezydent lub premier Polski, a PiS odejdzie na zawsze w niesławie.
Feeeee
2 miesiące temu
Są siebie warci mamusia dobrze pokierowała jak bogato żyć za cudze pieniądze feeree
,dana 53
2 miesiące temu
Ludzie ,jak Wy bardzo nie lubicie Trzaskowskiego,ta Wasza,zazdrość jest nie pojętą, Bardzo dobrze wykształcony biegle włada kilkoma językami,może przelecicie jeszcze po protoplastach,?byle przypiąć łatkę,moja świętej pamięci Mama mówiła czep się płotu a ludziom niczego nie wytykają spójrz na siebie,zresztą katolicyzm to samo mówi,zacznij od siebie Ja pana lorezydenta szanuje,nie obchodzi mnie co robiła jego matka
Lida
2 miesiące temu
Wypowiedź pół żartem pół serio, a w komentarzach same aniołki! Trochę dystansu do życia szanowni! Pozdrawiam 😀
Zara
2 miesiące temu
Niby po studiach a w głowach gimnazjum...
Ania
2 miesiące temu
Pewnie sami się śmiali z tego wiele razy przy jakiś imprezkach, maja zapewne dystans do tego… nie siejcie hejtu… ;/
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie