Rodzina Jamesa Van Der Beeka założyła zbiórkę i apeluje o pomoc. "Koszty leczenia POZBAWIŁY NAS ŚRODKÓW DO ŻYCIA"
James Van Der Beek, zapamiętany przede wszystkim jako Dawson Leery z serialu "Jezioro marzeń", zmarł po walce z nowotworem jelita grubego. Jego rodzina zwróciła się do fanów o wsparcie finansowe - dotychczas udało się zebrać już ponad milion dolarów.
Aktor James Van Der Beek, znany przede wszystkim z roli w serialu dla młodzieży "Jezioro marzeń", w ostatnich latach zmagał się z nowotworem jelita grubego. Wysokie koszty leczenia okazały się przytłaczające nawet dla gwiazdora. Aby pokryć rachunki medyczne celebryta był zmuszony do sprzedawania osobistych przedmiotów na aukcjach internetowych.
Aktor walczył do końca. O chorobie poinformował media w 2024 r., a mimo trudnej sytuacji zdrowotnej, starał się udzielać publicznie i zachował świetny kontakt z fanami. Przez cały okres trwania choroby wspierała go jego żona Kimberly oraz szóstka dzieci. Niestety wczoraj rodzina aktora przekazała smutną wiadomość - James Van Der Beek zmarł 11 lutego w wieku 48 lat.
Norbi przepisał wszystko na żonę. Ma wydzielane kieszonkowe: "POCZUŁEM SIĘ WOLNY". Ile dostaje? (WIDEO)
Rodzina Jamesa Van Der Beekera założyła zbiórkę. Zdobyli już ponad milion dolarów
Po śmierci Jamesa jego żona Kimberly uruchomiła internetową zbiórkę, zwracając się do ludzi z prośbą o wsparcie finansowe. W opisie podkreślono, że rodzina mierzyła się nie tylko z ogromnym ciężarem emocjonalnym choroby, lecz także z trudną sytuacją materialną, która towarzyszyła jej w tym czasie.
Podczas jego choroby rodzina zmagała się nie tylko z problemami emocjonalnymi, ale także ze znacznym obciążeniem finansowym, starając się wspierać Jamesa i zapewnić mu opiekę - można przeczytać w opisie zbiórki.
Kimberly podkreśla, że to trudny czas przede wszystkim dla jej dzieci - wraz z Jamesem doczekali się aż szóstki pociech - obecnie wszystkie są w wieku wczesnoszkolnym.
Ciężko pracują, aby zostać w domu i zapewnić dzieciom możliwość kontynuowania edukacji oraz zachowanie stabilizacji w tym niezwykle trudnym czasie. Wsparcie przyjaciół, rodziny i szerszej społeczności będzie miało ogromne znaczenie w ich drodze do sukcesu
Dziś rano zbiórka przekroczyła milion dolarów. Próg został określony na 1,3 miliona dolarów - w takim tempie za kilka godzin znacznie przekroczy założony cel. Darczyńcy wraz z wpłaceniem pieniędzy mogą napisać komentarz - czytamy więc tam życzenia powodzenia dla rodziny, kondolencje, wyrazy współczucia oraz wzruszające wspomnienia związane z Jamesem Van Der Beekiem.
Moje serce łamie się dla rodziny Van Der Beek. Jesteście w moich modlitwach; Jestem wdzięczna, że byłem jednym z milionów dzieciaków, które dorastały razem z nim jako Dawsonem. Modlę się za was wszystkich; James był naprawdę inspirujący i widać było, jak bardzo kochał swoją rodzinę. Składam wszystkim najszczersze kondolencje w tym smutnym czasie - piszą fani, przyjaciele i inni wspierający.